18 cze 2012

Na Pragie (północ)


Praski Pedet w 1957 i to, co z niego zostało w 2012...



Kino "Praha" w 1957 r. i to, co z niego zostało w 2012. Feralne miejsce.



Lata pięćdziesiąte - odbudowa kościoła św. Floriana. Poniżej stan z 2012.

Archiwalia pochodzą z "Vademecum warszawskiego" (vide: źródła).

6 komentarzy:

  1. Pierwsza para - Och, jak teraz pięknie i kolorowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. po co było zmieniac budynek kina??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dziwne wrażenie, że z kina "Praha" pozostało głównie miejsce po kinie.

      Usuń
  3. Miejsca z mojego późniejszego dzieciństwa... Obok pedetu mieszkają nadal jedyne osoby z mojej rodziny które staram się regularnie odwiedzać. Obok się rodziłem, we Florku moi rodzice ślub brali (do dziś zastanawiam się po co) a za Florkiem pracowałem przez chwilę. Ach, Prażka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach te Pedety, mam miłe wspomnienia. W olsztyńskim była repasacja pończoch, lubiłem patrzeć na tą panią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda tego skrzyżowania Pragi z Pedetem i kinem, dzisiaj, być może odrestaurowane byłyby pięknym, miejskim centrum Pragi, alternatywnym do Wileniaka schrzanionego carrefourem :)

    OdpowiedzUsuń