10 maj 2012

Ze zbiorów własnych


Rzadko wygrzebuję swoje analogowe, warszawskie zdjęcia sprzed lat - nie mam ich wiele i nie zawsze się tu nadają. Ale dziś w drodze wyjątku kilka z takiej serii. Pierwsze, najstarsze, wykonałem z okna od znajomych w 2001 roku - 11 lat później zrobiłem je jeszcze raz, tylko że już z dołu, spod budynku. Otoczenie PAST-y nieco się pozmieniało.



Rok 2002 i budowa na rondzie Jazdy Polskiej. Gotowy produkt z 2012.



Ulica Mazowiecka i zdjęcie, wykonane najprawdopodobniej w 2003 roku oraz jego replika z 2012.



Ulica Czackiego i ta sama sesja, co poprzednio.



Kładka nad Książęcą w 2002 i dokładnie 10 lat później.

9 komentarzy:

  1. Głównie kolorystyka się zmieniła, ale raczej ze względów technicznych. No i parę 'drobiazgów'.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na to, że są jednak drobne zmiany na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może i dobrze, że nie ma wielkich zmian, bo u nas jak robią zmiany, to człowiek ma ochotę wołać o miednicę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Ty normalnie pocztówkowce trzaskasz! :-) Zwłaszcza to z pomnikiem na Rondzie Jazdy Polskiej - no jakby żywcem wyjęte z jednej z przywoływanych tu przez Ciebie książek. :-) Szacun.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam te budy przy Zielnej i, że cały rząd to były sex shopy a od strony Marszałkowskiej różne inne dziwne rzeczy. Dobrze, że to rozwalili. A jedyną różnicą na parze z Mazowieckiej są dwa dostawione pastorały i kamera. Tak jakby tych gierkowskich łyżek nie można było wszystkich zmienić zamiast permanentnie inwigilować...

    OdpowiedzUsuń
  6. A teraz mi sie przypomniało, że będąc jeszcze w szkolnych czasach w stolicy, robiłam jej jakieś zdjęcia, muszę poszukać, to może być ciekawe doznanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super pomysł. Może Marcin ma już dzisiejsze odpowiedniki w swoich zbiorach?

      Usuń
    2. Na razie znalazłam tylko zdjęcia z Łazienek i swoje z koleżanką na którymś pietrze PKiN - myslisz, że Marcin będzie miał ich nowsze wersje?
      :)

      Usuń
  7. majom klimacik te analogi.

    OdpowiedzUsuń