5 maj 2012

Warszawa jak malowana


Zdrój gościł niedawno na blogu we współczesnym ujęciu -dziś w grafice B. Podbielskiego z 1888 i na zdjęciu z 2012.



Ulica Miodowa na obrazie Canaletta z 1775. Musiałem się nieco przybliżyć, gdyż inaczej pałac Branickich zasłaniał zestaw znaków drogowych. Współczesna fotka z 2012. Na obrazie po lewej pałac-kamienica Teppera. Dziś w tym miejscu znajduje się taras nad trasą W-Z.



"Walka wojska i ludności warszawskiej" - grafika z 1794 autorstwa Aleksandra Orłowskiego ukazuje nieco inny pejzaż niż ten Canaletta, choć miejsce to samo. Niestety, w obu przypadkach trudno się ustawić na środku ulicy do współczesnego (2012) zdjęcia.

Archiwalne obrazki pochodzą z "Widoków dawnej Warszawy" (vide: źródła).

3 komentarze:

  1. Ciekawą godzinę wybrał Canaletto. Przeciętny zjadacz chleba czekałby pewnie, aż słońce lepiej oświetli jezdnię...

    OdpowiedzUsuń
  2. Canaletto był nieprzeciętny jak widać a dziś zwykły zjadacz matryc wyrównałby cienie w Photoshopie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Witold - pewnie malował o różnych porach i jak cień się przesuwał, tak go kładł :)

    @Sebik - dziś niektórzy fantazjują w PS lepiej niż Canaletto na płótnach.

    OdpowiedzUsuń