
Marszałkowska - skrzyżowanie z Hożą, tramwaj, piesi i takie tam.
Kamienica na rogu Lwowskiej i Koszykowej, którą to kamienicę rozebrano rok po wykonaniu tego zdjęcia. Przez lata na jej miejscu był parking, obecnie znajduje się tam biurowiec. Dodatkowo na przeciwnym narożniku (lewa strona kadru) także zrobiono doklejkę, widoczną na nowym zdjęciu (i zasłaniającą miejsce po kamienicy).
Aleje Jerozolimskie - pierzeja południowa.
Słodka gastronomia przy placu Konstytucji.Archiwalne fotografie pochodzą z pisma "Stolica".




A propos drugiej pary - prędzej rok po publikacji zdjęcia, niż rok po jego wykonaniu. A kamienicę pamiętam całkiem dobrze, i późniejszą dziurę też. A potem budowę jednej z pierwszych plomb biurkowych.
OdpowiedzUsuńNo i Hortex na ostatnim historycznym i te wieczne kolejki po lody... a teraz jest tam jakaś wypasiona cukiernia, z cenami z kosmosu.
PS. Całkiem niedawno byłem dokładnie w tej okolicy - jak się obrobię, to wrzucę.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń@Ajemaj - pewnie tak, choć w takich przypadkach, jak bieżące artykuły interwencyjne, "Stolica" miała zazwyczaj świeże fotki.
OdpowiedzUsuńA na miejscu Hortexu jest teraz Batida, gdzie za mikroskopijne ciastko (fakt, niezłe, ale bez przesady) płaci się równowartość długu Grecji. Skandal, chamstwo i drobnomieszczaństwo.
No wiesz, jak się lokal w takim takiej lokalizacji posiada to nie dziwota :D
UsuńTa druga para zdjęć uświadomiła, że chyba baaaardzo dawno nie odwiedzałem MDM-u, a na pewno tych rejonów. W latach 90 byłem tam stałym gościem, zwłaszcza w księgarni na Pięknej, która chyba uległa już wiele lat temu skurczeniu (a może już w ogóle jej nie ma?)
OdpowiedzUsuńFajnie, że się kawałek znaczka Hortexu załapał na starym zdjęciu. Nigdy natomiast nie przypatrywałem się tym płaskorzeźbom nad szybami.
Nie no, jak się Hortex sprywacił, też tanio nie było.
OdpowiedzUsuń