20 sty 2012

GTWB LI Ballada o żołnierzu

Ma nie być wojny, tylko żołnierze. No dobra... Pomników żołnierskich "ku czci" kilka zatem proponuję. Właściwie to wszystkie pomniki są "ku czci". Ale niektóre bardziej.


Od razu uprzedzam: nie, nie macie wady wzroku. Zdjęcia ze "Stolicy" po prostu niezbyt dobrze zostały wydrukowane - matryca z barwami się omsknęła, i o... no ale coś tam widać. A w tym przypadku widać pomnik I Dywizji WP przy ul. Andersa, podówczas Nowotki. Zdjęcia z lat 1975 i 2011.



Partyzant przy Smolnej leży, jak leżał - coś pomiędzy pietą a Peowiakiem... fotki z tego samego okresu (i z tego samego numeru "Stolicy", jak widać), co para powyżej.



Od żołnierzy przejdę do, ekhm, bojownika o tzw. słuszną sprawę, którego pomnik już kiedyś zagościł przy okazji akcji GTWB.


Pomnik ku czci Marcelego Nowotki był i się zmył. Na jego miejscu jest teraz wywietrznik metra. Fotki z lat 1970/2011.



A to taki bonusik - wiadomo, że od żołnierza do wojny mimo wszystko droga niedaleka. Szczególnie w historii naszego miasta. A chyba większość warszawiaków wie, kim była Krystyna Krahelska. Zatem i ten monument musiał się tu pojawić (zdjęcia odpowiednio z 1979 r. i z 2009, zanim pomnik obudowano rusztem... pardą, rusztowaniem).


Archiwalne fotografie pochodzą z tygodnika "Stolica" (barwne) i z książki "Warszawa - rozwój miasta w Polsce ludowej" (cz/b; patrz: źródła).

11 komentarze:

  1. Matko, na pierwszej historycznej Syrence wygląda, jakby miała hełm. Taka instalacja peerelowska ;)
    PS. Mnie się wojskowo bardziej kojarzy Nike, bo Krahelska oczywiście, ale to znowu bardziej wojennie. A zresztą - ciężko to odseparować.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Nowotko musiał zniknąć jakoś podejrzanie szybko, ni diabła nie pamiętam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Lavinko, zgadza się, tak było.
    kto zabił, nie do końca do dziś wiadomo, ale raczej była to konkurencja wewnątrzpartyjna - bracia Mołojec, z których jeden też nałożył głowę. ot, jak to w gangu.
    ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Pomników ci u nas dostatek, tzn. nie na Dolnym Śląsku, choć i tu wiedzą, kim była Krahelska;)
    tzn. mówię za siebie;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. O proszę i gangster Marceli N. ps. Stary się tu znalazł nawet :D Może kiedyś zrobi się temat "Warszawa gangsterska", on i jego gang będą jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Pomysł Sebika - świetny, ubyty (dobrze mówię) Nowotko - bezcenny ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Dołożyć jeszcze gangsterkę Hibnera, Kniewskiego, Rutkowskiego i spółki, i będzie!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Trzeba przyznać, że Nowotko gustowny abażurek wdział na głowę ;->

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. No właśnie. Nike by bardziej pasowała.

    OdpowiedzUsuń na zawsze