29 lis 2011

Śródmieście i Wola znikające


Pałacyk widoczny na wyższym zdjęciu stał przy Lesznie do ok. 1935 roku - później na jego miejscu stanęły sądy (fot. 2011).



Nowolipki w kierunku wschodnim w 1935 roku i w 2011. Krzaki po lewej stronie starej fotografii to teren kościoła św. Augustyna. Tego kościoła, samotnie górującego nad ruinami getta.



Ulica Krochmalna w okolicach Rynkowej w 1934 roku i to samo (mniej więcej) miejsce w 2011.

Archiwalne fotografie pochodzą z książki "Ulice i place Warszawy" (vide: źródła).

8 komentarzy:

  1. Dopiero za trzecim czytaniem zrozumiałam, że to nie sady ale sądy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pałacyku na Lesznie szkoda, ale Sądy są świetne, więc nie ma co marudzić. Nowolipek i okolic szkoda z oczywistych względów. A tak wracając do probabilistyki - ciekawe, jak te regiony wyglądałyby, gdyby adolf z józefem się nie narodzili?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawia mnie kiedy przemalują sądy na jakiś gustowny kremowo-żółty kolorek, ten budynek jest taki szary ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sądy może i świetne, ale w środku je nieco podremontowali dając koszmarną terakotę i jakieś dębowe cusie wokół drzwi. Chyba tylko klatki schodowe oszczędzili. Zęby bolą, jak się tam chodzi. Jedyny bajer, to wyświetlacze lcd z toczącymi się sprawami. I panowie i panie prawnicy muszą uważać, by nie popijać syropów i soczków na korytarzach, bo niedawno złapano jednego co w butelce po syropie miał wódeczkę... no i czasem ochrona się czepia biednych adwokatów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedni adwokaci? Oksymoronami jedziemy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Lavinka - się mnie "alt" nie wcisnął. Dzięki za poprawkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie Krochmalna intryguje. Masz może jakieś archiwalne fotki kamienicy nr 30? bo wspólczesne to nie problem.

    OdpowiedzUsuń