Ten "zaułek" przy Senatorskiej to dawny ogród pałacu Mniszchów a po prawej piękna kamienica Seydlów. A dziś tu mamy niepiękny blok zrobiony z jej resztek...
@Sebik - Co zmieniło się w kamienicy Seydlów, że została nazwana przez Ciebie blokiem? Chodzi o obniżenie, czy o skucie ozdób? Która z tych rzeczy decyduje o byciu kamienicą, anie blokiem?
Jednak ta osoba, do której Boguś to powiedział, zrobiła mu coś gorszego, niż tylko zamęczała jednym tematem.
A poza tym wciąż nie rozumiem, jak budynek po stracie gipsu z fasady, zmienia się w kamienicy w blok. Skoro Wy mówicie "blok, bo tak", ja mówię "kamienica, bo tak".
Co do zaś tworzenia własnych wpisów - Chciałem dziś stworzyć, ale blogger odmówił mi dodania zdjęć, a wpis bez zdjęć na fotoblogu nieco mija się z celem.
Chodzi o to, że już trochę (a może bardzo) wk.....jące jest czytanie tego samego komentarza-poprawki. Ponieważ jesteś jedyną osobą, która ma jakąś paranoję na temat nazywania bloków kamienicami i poprawiania tych, którzy nazwą je w sposób dla większości oczywisty, to może jakiś wniosek z tego?
Ach - i to: "wpis bez zdjęć na fotoblogu nieco mija się z celem" -co u Ciebie w takim razie robi na blogu osiemnaście postów bezzdjęciowych? Mijają się z celem?
@Marcin - Wpis z wizyty w pewnym budynku, z którego chcę pokazać zdjęcia, ale z powodów technicznych nie mogę - taki mija się z celem.
@I am I - "za mało? to mogę dać więcej" to niegdysiejsze hasło Kazu78, wiesz?
@Sebik - Piszę na różne tematy, ale wy wciąż tylko czytacie o tym jednym.
OK - Wyznaję publicznie auto da fe: Coś ze mną nie tak i wszędzie widzę kamienice - nawet tam, gdzie wszyscy wiedzą, że stoją bloki. Od dziś publicznie uznaję, że wszystko zbudowane przed 1914 rokiem to kamienica, po 1945 to blok, a między 1918 i 1939 to blok lub kamienica - zależnie od ilości tralek i półkolumn. Jeśli popełnię jeszcze raz tę myślozbrodnię, proszę mnie skarcić. Karę wyznaczy Wysoka Komisja w składzie: Marcin, Er, Sebik. Obrońcą z urzędu może być I am I.
A teraz zmieńmy temat: Słyszałem, że dziś w Warszawie padał pierwszy śnieg. Prawda to?
Ten "zaułek" przy Senatorskiej to dawny ogród pałacu Mniszchów a po prawej piękna kamienica Seydlów. A dziś tu mamy niepiękny blok zrobiony z jej resztek...
OdpowiedzUsuńboski ten cabriolet...
OdpowiedzUsuń@Sebik - Co zmieniło się w kamienicy Seydlów, że została nazwana przez Ciebie blokiem? Chodzi o obniżenie, czy o skucie ozdób? Która z tych rzeczy decyduje o byciu kamienicą, anie blokiem?
OdpowiedzUsuńO w mordę, zaczyna się. Ja też mówię, że to blok.
OdpowiedzUsuń2:1
@Marcin - pożyczysz mi trochę prozacu? Bo już mi się skończył...
OdpowiedzUsuń@Hrabia - polecę klasykiem. Bogusiem Lindą z pierwszej części "Psów". Nie chce mi się z tobą gadać.
Piotr nie słucha, co się do niego mówi i trzyma się swoich "prowokacyjnych" teorii z uporem godnym lepszej sprawy. ;-)
OdpowiedzUsuńZauważyłem ale od miauczenia czy to blok czy kamienica boli mnie już potylica...
OdpowiedzUsuńStrzyżone! Znaczy kamienica! Bo tak!
OdpowiedzUsuń(za mało !? - to mogę dać więcej ;P)
tak, każdy żart powtórzony 70 razy robi się nieświeży. :-)
OdpowiedzUsuńNa temat bloków i tagów wypowiedziałem się tutaj i nie chce mi się tego przepisywać.
OdpowiedzUsuńFelka widać, Warszawę i Dekawkę ;-).
OdpowiedzUsuńp-m. W. (p-m. = pozdrawiam)
Jednak ta osoba, do której Boguś to powiedział, zrobiła mu coś gorszego, niż tylko zamęczała jednym tematem.
OdpowiedzUsuńA poza tym wciąż nie rozumiem, jak budynek po stracie gipsu z fasady, zmienia się w kamienicy w blok. Skoro Wy mówicie "blok, bo tak", ja mówię "kamienica, bo tak".
Co do zaś tworzenia własnych wpisów - Chciałem dziś stworzyć, ale blogger odmówił mi dodania zdjęć, a wpis bez zdjęć na fotoblogu nieco mija się z celem.
Chodzi o to, że już trochę (a może bardzo) wk.....jące jest czytanie tego samego komentarza-poprawki. Ponieważ jesteś jedyną osobą, która ma jakąś paranoję na temat nazywania bloków kamienicami i poprawiania tych, którzy nazwą je w sposób dla większości oczywisty, to może jakiś wniosek z tego?
OdpowiedzUsuńAch - i to: "wpis bez zdjęć na fotoblogu nieco mija się z celem" -co u Ciebie w takim razie robi na blogu osiemnaście postów bezzdjęciowych? Mijają się z celem?
"wciąż nie rozumiem, jak budynek po stracie gipsu z fasady, zmienia się w kamienicy w blok"
OdpowiedzUsuńchaaaa... chaaaaa... chaaaaa....
zzzzzzz
Ja za to nie rozumiem jak można być tak monotematycznym.
OdpowiedzUsuń"Powiem to tak:" "bynajmniej" "ojtam, ojtam"
OdpowiedzUsuń@Marcin - Wpis z wizyty w pewnym budynku, z którego chcę pokazać zdjęcia, ale z powodów technicznych nie mogę - taki mija się z celem.
OdpowiedzUsuń@I am I - "za mało? to mogę dać więcej" to niegdysiejsze hasło Kazu78, wiesz?
@Sebik - Piszę na różne tematy, ale wy wciąż tylko czytacie o tym jednym.
OK - Wyznaję publicznie auto da fe: Coś ze mną nie tak i wszędzie widzę kamienice - nawet tam, gdzie wszyscy wiedzą, że stoją bloki. Od dziś publicznie uznaję, że wszystko zbudowane przed 1914 rokiem to kamienica, po 1945 to blok, a między 1918 i 1939 to blok lub kamienica - zależnie od ilości tralek i półkolumn. Jeśli popełnię jeszcze raz tę myślozbrodnię, proszę mnie skarcić. Karę wyznaczy Wysoka Komisja w składzie: Marcin, Er, Sebik. Obrońcą z urzędu może być I am I.
A teraz zmieńmy temat: Słyszałem, że dziś w Warszawie padał pierwszy śnieg. Prawda to?
Czasy się zmieniają a ja nie chce być w żadnych komisjach. A śniegu dziś nie uświadczyłem.
OdpowiedzUsuńNa przedostatniej parze kawałek Hotelu Saskiego się majaczy. Ciekawe kiedy w końcu te szmaty z niego zrzucą.
Jak tylko ukończą żelbetową nadbudówkę :) czym wyrównają gabaryty z pozostałymi budynkami na parkingu Bankowym.
OdpowiedzUsuńCytat z kazu był zamierzony :P
OdpowiedzUsuńNo to dzięki za, poniekąd, nazwanie mnie trollem forumowym.
OdpowiedzUsuńEOT