20 lis 2011

GTWB XLIX - "Anioły i demony"

Temat tematem, ale niech tam. Zacznijmy od odsłony demonicznej:


Na zdjęciach widzimy potwora z potrójną gębą, pożerającego w łakomym szale trzy flagi państwowe i to bez popitki!



Uciekamy w popłochu... uff, to tylko Kamienica Prażmowskich. Widocznie w pewnym wieku im bliżej, tym się bardziej straszy. Ulga.



A teraz część anielska: gdy przyjrzymy się bliżej temu, co jest na szczycie kamienicy, okazuje się, iż nie jest to liść sałaty ani gigantyczna broszka, tylko amorkopodobne puta, pląsające w dezabilu, niezależnie od pogody, na krawędzi dachu. Jak słodko.

Wystąpiła kamienica Prażmowskich przy Krakowskim Przedmieściu (oklaski).


Tak, wiem, mogłem iść na Powązki i cyknąć akcję przy okazji pójścia na groby, bo tak najłatwiej. A figę.


Czarno-biały materiał zdjęciowy pochodzi - jak podejrzewam - z okolic 1986 roku, bo wówczas ukazała się książka z tymi zdjęciami, "Piękne nieznajome" (vide: źródła).

A skoro jesteśmy przy tematach akcji, "które łatwo zrobić, idąc wyrzucić śmieci", to tylko przypomnę, że temat Warszawa Świąteczna już był.

8 komentarze:

  1. Też myślałem, że to nadal część demoniczna, tylko nie krwiożercza broszka, ale ne Cthulhu mi to wyglądało...

    OdpowiedzUsuń
  2. A obok na kamienicy Johna też masz taką małą maszkarę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Iii tam, ja myślałem, że tutaj też, śladem nie-wczoraj-dzisiowego-blogu, jakaś godzilka wyskoczy i będzie wtranżalać co 'ładniejsze' chałupki, a tu jakieś putany z demobilu. Afe!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie to wygląda na ostre Kimczi z kapusty pekińskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kimczi? Nie znam, nie jadłem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam widzę tylko demony... szybkości 126p ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, to o nich zapewne Deep Purple napisali "Speed King" i "Highway Star"...

    OdpowiedzUsuń