
Wielka Sztuka przy ulicy Kasprzaka miała i ma się dobrze. Dzieła przeszły niedawno tuning i straszą/zdobią (niepotrzebne skreślić) jak za dawnych lat.
Powązkowska przy Tatarskiej.
Przy Okopowej był kiedyś dworzec PKS, ale go nie ma. Nie mogłem zrobić zdjęcia dokładnie z tego samego miejsca, ponieważ stoją tam obecnie jakieś zasieki. Znaczy, ogrodzenie osiedla zamkniętego.Zdjęcia archiwalne pochodzą z albumu "Warszawska Wola" (vide: źródła) i wykonano je w połowie lat siedemdziesiątych XX w. Nowe fotografie pstryknąłem w 2011.




Fantastyczne auto stoi na Powązkowskiej na historycznym zdjęciu. I jeszcze te pekaesowskie Sanosy - całkiem komfortowe, jak na tamte czasy :)
OdpowiedzUsuńOj, chciałbym zobaczyć ten dworzec na własne oczy (albo jak nie na własne, to przynajmniej jakiś szeroki fotoreportaż ze "Stolicy").
OdpowiedzUsuńsztuka z Kasprzaka jeszcze nie jest taka najgorsza;-)
OdpowiedzUsuńDworzec PKS - dokładnie PKS Warszawa Żytnia. Od strony zachodniej dawnego terenu dworcowego (tzn. wschodnia strona ul. Okopowej) zachował się parkan po dawnym dworcu. Wszystko wskazuje na to, że pozostanie ponieważ jest częścią ogrodzenia nowych budynków. W latach 70tych ub. stulecia, jeździliśmy z tego dworca całą rodzinką do Płońska, Sochocina.
OdpowiedzUsuń@H_Piotr - zapewne o tym wiesz, ale przypomnę - "w ruchu" można ten dworzec zobaczyć w filmie "Nie ma róży bez ognia" (S. Bareja 1974).
Tak, ale starali się tak go pokazać, żeby jak najmniej pokazać (czemu się w sumie nie dziwię).
OdpowiedzUsuńTen ładny "tyłeczek" na Powązkowskiej to chevrolet Bel Air rocznik '65 ---> http://www.flickr.com/photos/carphotosbyrichard/4577350823/
OdpowiedzUsuń