24 paź 2011

Warszawa kulturalna 36 lat temu i dziś


Kultura czytania zanika z narodzie, zanikają więc księgarnie. Kiedyś ta, "Nike", na tyłach Domów Centrum, parała się (nie tylko) sprzedażą dużych ilości podręczników szkolnych i była wielka, dwupiętrowa. A teraz... szkoda gadać.



Kulturalnie otoczony samochodami Teatr Polski.



Szkoła Baletowa projektowana przez Bohdana P. to miejsce niezwykle kulturalne, z niekulturalnie zalepionym oknem w arkadach. Les buraques.



Cepelia - miejsce sprzedaży kultury i sztuki ludowej - dziś wygląda bardzo niekulturalnie.



Niezwykle kulturalna Filharmonia przy Moniuszki. Samochód na nowym zdjęciu niczym wyjęty z tego starego...


Kulturalna Warszawa została uwieczniona w "Encyklopedii Warszawy", wydanej w1975 roku. Nowe fotografie pochodzą z 2011.

12 komentarzy:

  1. Teatr Polski w końcu ma jakiś sensowny kolor, a nie milicyjno-popielaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ Chrabio, toż to czarno-białe zdęcie!...

    a zaślepienie podcieni na Moliera to skandal jak cholera. aż bierze chęć by się rozpędzić i udrożnić je na nowo. potrzebna tylko zbroja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam pewną osobę, odpowiednią wagowo i pod względem determinacji. Po jednej stronie szyby stanie ta osoba a po drugiej położy się kanapkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dorzucam się na spłatę ewentualnej grzywny dla tego, kto te podcienia udrożni na nowo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no, Marcin... Schudłem ostatnio...

    OdpowiedzUsuń
  6. Er - Ale przecież mój ekran jest kolorowy.

    Marcin - Za to ja przybieram na masie, hehe...

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda księgarni, a jeszcze bardziej mi szkoda likwidowanych bibliotek.
    http://fotkihanuli1950.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Np. biblioteki instytutu podstawowych problemów marksizmu-leninizmu :)

    Mnie szkoda budynku, który przetrwała jako-tako wojnę, ale "nie pasował".

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwik, nie o was mi chodzi, chrum.

    OdpowiedzUsuń
  10. Marcinie.
    Ja jestem innego zdania. prezydent Warszawy jakby się nie nazywał to tak jak kapitan na okręcie.
    Dworce są wizytówka miasta. A to chodzi o stolicę Polski, więc to też wizytówka Polski. I to jest kompromitacja. Dyrektor tego dworca nie wziął się kapelusza. Jeśli można prezydent Warszawy pochwalić na przykład za fontanny na przykład to i można zganić za Dworzec Zachodni. Przecież prezydent Warszawy mogła interweniować w tej sprawie. Ale nie wydaje mi się, żeby Ta Pani albo ktoś z jej rodziny w ogóle autobusem jeździł. Tylko drogie limuzyny i samoloty.
    To jest moje skromne zdanie.
    A czyta się coraz mniej. Różne są tego przyczyny. Za to się pisze SMS i co drugie słowo jest na K... więc nie jest tak źle z ta kulturą...
    Vojtek z Dworca Zachodniego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety, Vojtku, dworce nie leżą w kompetencjach samorządu Warszawy, a w gestii państwowego molocha PKP. Tak jak nie lubię HGW, tak tu musy jej broni + ona nic nie może zrobić w tej sprawie. No, właściwie więcej mogłaby jako wiceprzewodnicząca PO i koleżanka Tuska.

    OdpowiedzUsuń
  12. W księgarniach i empikach spędziłem połowę życia.

    OdpowiedzUsuń