
Wylot Elektoralnej na plac Bankowy.
Piękne pojazdy przed Ratuszem wczoraj i niepiękne dziś.
Widok na szmaty reklamowe przy Smyku, perspektywa Kruczej.
Marszałkowska przy Nowogrodzkiej.
Widok na Universal i Rotundę w 1967 i "widok" w 2011.Zdjęcia archiwalne pochodzą z mini-albumu "Warszawa" z 1967 r.




Ejże, czy tam obok rotundy to nie Domy Centrum jeszcze w budowie (rusztowania) ?
OdpowiedzUsuńNo i Forum nie ma :)
OdpowiedzUsuńLata sześćdziesiąte znaczy się, czyli:
"a pod kilof poszły także zachowane budynki, m.in. uznana przed wojną za zabytek kamienica pod nr 110".
Barbarzyńcy :(
I szmaty. Pseudoreklamowe znaczy.
OdpowiedzUsuńEch, moje 'ulubione' pomidorowe OrWo. Przy okazji - przy wjeździe z Kruczej w Widok to już te 45 lat temu nazad był niezły sajgon ;)
OdpowiedzUsuńEj, ale trzecia para jest niepodpisana. gdzie to jest?
OdpowiedzUsuńZgadnij.
OdpowiedzUsuńDaj na zagadki to spróbuję.
OdpowiedzUsuńNa Bankowym już zmiana, parkingu niet...pętla autobusowa.
OdpowiedzUsuńW Smyku był kiedyś fryzjer, na którego mówiliśmy w rodzinie Pan Grzebyczek (być może było to określenie używane przez wszystkich, którzy strzygli się u tego pana). Siadywało się na wysokich czerwony krzesłach i dawaj na pazia, ciach ciach.
OdpowiedzUsuń