
Sowiecki rząd szarpnął się na pieczywo, które rozdawano mieszkańcom Pragi po wojnie właśnie pod budynkiem PKP.
Zwycięska parada czołgów w 1945 z budynkiem PKP w tle...
Górne zdjęcie -22 VI 1945 "mieszkańcy Pragi manifestują na cześć władzy ludowej". Do 2011 im przeszło.Archiwalne fotografie pochodzą z albumu "Warszawa 1945-1970" (vide: źródła).




Ktoś mógłby powiedzieć - no, zawsze mogli nie rozdawać tego chleba... Niełatwo się to jednak ogląda teraz, kiedy już sporo wiadomo o czasach, i rolach, które przyszło nam odegrać.
OdpowiedzUsuńMarcinie. Jak na razie to nie wiadomo dokładnie co tam będzie. To znaczy w Forcie Sokolnickiego. Unieważniono przetarg na firmę co ma tym zarządzać. I trzeba poczekać...tylko, żeby nie było "czekaj tatka latka"
OdpowiedzUsuńZnam te budynki na Pradze. Pragą jestem zafascynowany. No i kręcę tam filmiki:)
Wszystkie sa na stronie www.warszawskapraga.bloog.pl
Pozdrawiam Vojtek
Nareszcie nie Krakowskie Przedmieście...
OdpowiedzUsuńTargowa Krakowskim Przedmieściem Pragi ;)
OdpowiedzUsuńNa szczęście nie. :-P
OdpowiedzUsuńBy the way - gdybyście chcieli kiedyś się wybrać w praskie trójkąty bermudzkie, czyli wszędzie tam, gdzie strach do tej pory nie pozwalał robić zdjęć, to dajcie znać. Byle nie w nocy! ;-)
Ciekawy materiał, dobre zstawaienia. Dla mnie to zawsze był i pewnie pozostanie budynek DOKP. Niby detal, ale akurat z DOKP mam związane osobiste wspomnienia z czasów dzieciństwa. Pozdrawiam, Witek
OdpowiedzUsuńDużeKa - Ja chcę, ale będę mógł dopiero wiosną (jestem tymczasowo "na zesłaniu" daleko od Warszawy).
OdpowiedzUsuńBiedny Hrabia. :-( Odezwij się, jak wrócisz. Zobaczymy co zostanie ze Starej Pragi do sfotografowania na wiosnę.
OdpowiedzUsuńA co to za frajda chodzić po Brzeskiej albo Małej za dnia?
OdpowiedzUsuńWraca w lutym, ale na pewno nie będę tak długo czekał z odzywaniem się :)
OdpowiedzUsuńIdźmy w nocy - np. w noc świętojańską!
Gdyby w 2011 wjechały czołgi z całą pewnością zebrałoby się trochę wiwatujących
OdpowiedzUsuńNo, nareszcie trochę prawej strony Wisły. Jednak mimo wszystko, coś mi na tym blogu powiewa dyskryminacją :-).
OdpowiedzUsuńJak otworzą II linię metra, to Marcin tam na pewno pojedzie.
OdpowiedzUsuń@Wisien - to chyba logiczne, skoro mieszkam po lewej stronie, że nią się zajmuję, tak jak Ty prawą.
OdpowiedzUsuń@H_Piotr - ludzie tyle nie żyją.