
Lata 70 XX w - budowa jednej z dwóch warszawskich "zapałek" przy Al. Jerozolimskich i widok z 2011.
1962 - powstaje osiedle przy ulicy Woronicza. Do 2011 zdążono je już opanierować i wzbogacić "małą architekturą". Bardzo małą.
Rok 1982 - budowa sanktuarium pw Św. A. Boboli przy Rakowieckiej; poniżej stan z 2011.Zdjęcia archiwalne pochodzą z albumu "Portret miasta" (vide: źródła).




A tak niewinnie wyglądało jako szkieletor...
OdpowiedzUsuńBudynek Banku Handlowego czyli Intraco II miałem okazję zwiedzić w środku jako parobek w tymże banku pracujący. Śmierdzi tam PRLem jeszcze ale nie tak bardzo jak w Muzeum Techniki. Swoją drogą ten budynek zagrał w teledysku "Nie będę Julią" Wandy z jakiejś bandy i filmie "Pan Kleks w kosmosie".
OdpowiedzUsuńI w "Misiu", gdzie grał nawet dwa miejsca!
OdpowiedzUsuńW Bobolim była chrzczona moja córcia.
OdpowiedzUsuńIntraco II jest bardzo ładnym wieżowcem, trzeba go co prawda oczyścić i będzie elegancko. Widać, że to lata 70-te, ale broni się lepiej niż niejedne współczesne "cudo" (czyt. Millennium Plaza, Orco Tower)
OdpowiedzUsuńA wiesz to sanktuarium mimo bydlęcej formy jakoś się broni. Chyba wygrała po raz kolejny prostota i brak megalomanii u twórcy ;)
OdpowiedzUsuńta, ale wygląda dokładnie jak ilustracja tez L. Kriera o współczesnej architekturze: zdejm krzyż, a będzie stacja benzynowa/supermarket/fabryka/hala sportowa (właściwe podkreślić stosownym neonem)
OdpowiedzUsuń;-)
Może chodziło o to, by w razie zmiany sytuacji politycznej łatwo było zmieniać kościoły na sale gimnastyczne i magazyny zboża?
OdpowiedzUsuńależ Piotrze, historia uczy wszak, że bez problemu można zrobić to i z kościołem barokowym ;-)
OdpowiedzUsuńPS miałem na myśli ten obrazek:
OdpowiedzUsuńhttp://www.christianliteratureandliving.com/aug2003/krierA.jpg
Ale jednak zawsze wygląda to jak kościół przerobiony na salę/silos.
OdpowiedzUsuńPoza tym, potem po kolejnej zmianie jednak zwykle te barokowe kościoły wracają do pierwotnego przeznaczenia. Może ze współczesnymi nie byłoby tych rozterek.
Jak to powiedział mój kolega - współczesna architektura sakralna może skutecznie odwrócić człowieka od Boga.
Intraco II. Moja matka się ucieszy, jak zobaczy to zdjęcie. Pracowała tam przez 30 lat :-) Sanktuarium natomiast pasuje do tej okolicy, często bywam w tych rejonach i uważam, że nie gryzie się z otoczeniem. Poza tym kilka kroków dalej (w okolicach Cmentarza Żołnierzy Radzieckich) jest nowoczesne i zdehumanizowane osiedle, więc ten kościół jest całkiem przyjemny dla oka w porównaniu do tego zimnego molocha.
OdpowiedzUsuńWoronicza. Ależ cudne to mulę róż.
OdpowiedzUsuń