25 wrz 2011

Widoczki sprzed trzydziestu lat again

Czy trzydzieści lat to dużo? Dla człowieka w wieku gimnazjalnym to chyba cała wieczność. Dla starszego może nieco mniejsza. A dla miasta? Zależy kiedy. W ciągu ostatnich trzech dekad w sfotografowanych miejscach nie zaszły może zmiany wielkie, ale zawsze... poniżej pięć zestawów zdjęć z lat 1981 i 2011.



Sejm zmienił się o tyle, że go nie widać. Obsadzony został iglakami i niezależnie od pory liściastej czy bezlistnej, nie można obejrzeć elewacji, a szkoda.



Dom studencki Riwiera, widoczny od Polnej (starsze zdjęcie wykonano z miejsca, gdzie dziś jest basen i różne płotki, więc musiałem się ustawić inaczej). Moim skromnym zdaniem w poprzedniej wersji wyglądał nieco lepiej. Aktualny widok kojarzy mi się z pijanymi studentami, którzy rzygnęli za okno denaturatem.



Plac Jedności Robotniczej/Politechniki w momencie, gdy robiłem zdjęciem, był rozkopany. Na plus w stosunku do starej wersji zaliczam likwidację parkingu przed gmachem PW.



Słynny bazarek przy ulicy Polnej zwinął się z chodnika i został wciśnięty do budynku. Pojawiły się za to różnej urody biurowce. W tle widoczna na wyższych zdjęciach Riwiera.



A to już żoliborski Merkury, który jakiś czas temu przeszedł lifting i ma w innych miejscach umieszczone neony. Dobrze że w ogóle ma, choć ostatnio świecą, jakby to ująć, częściowo.


Materiał archiwalny pochodzi z książki "Jesteśmy w Warszawie" (vide: źródła).

9 komentarze:

  1. Ech, ta Riwiera, to temat na długi esej o ... nie będę się może wyrażał.

    OdpowiedzUsuń
  2. wniosek płynący ze wspisu: modernistyczna architektura starzeje się brzydko, ale remonty i renowacje szkodzą jej jeszcze bardziej. chcę do lasu.

    BTW, tablicę Mendelejewa i mozaikę jakoś teraz właśnie nam niszczą!

    OdpowiedzUsuń
  3. Poziomy Merkury, oraz, opisywany już kilkukrotnie przez cię, szyld nad apteką mgra Fabickiego, to taka wykastrowana rzeczywistość żoliborska, z tandetną imitacją powieszoną w zamian.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Weldon - ale to przeszkadza Tobie i może jeszcze pięciu innym osobom, które na takie rzeczy zwracają uwagę. A więc problem nie istnieje, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie 30 lat - odległa historia;-)
    Ale pionowego Merkurego jeszcze dobrze pamiętam, więc wiele lat później jeszcze musiał tak wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeszkadza, nie przeszkadza ... Po prosty pewnych rzeczy nie kumam, że komuś, w ogóle, coś takiego do głowy przyszło.

    Ale ja już tak mam ...

    Dalej mówię, że na Stołecznej chodziłem do szkoły, a Arkadia jest koło Babki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mnie akurat tego tłumaczyć nie musisz, Stołeczną i Babkę też używam niezależnie od oficjalnych nazw.

    OdpowiedzUsuń
  8. Weldon - Na Stołecznej, to do liceum chodziłeś?

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście żadne z tych starych zdjęc nie jest z roku 1981, tylko z lat 60., co z daleka widać np. po samochodach. Jednak PRL, przy całym jego dziadostiwe nie był drugą Kubą.

    OdpowiedzUsuń