
Sejm zmienił się o tyle, że go nie widać. Obsadzony został iglakami i niezależnie od pory liściastej czy bezlistnej, nie można obejrzeć elewacji, a szkoda.
Dom studencki Riwiera, widoczny od Polnej (starsze zdjęcie wykonano z miejsca, gdzie dziś jest basen i różne płotki, więc musiałem się ustawić inaczej). Moim skromnym zdaniem w poprzedniej wersji wyglądał nieco lepiej. Aktualny widok kojarzy mi się z pijanymi studentami, którzy rzygnęli za okno denaturatem.
Plac Jedności Robotniczej/Politechniki w momencie, gdy robiłem zdjęciem, był rozkopany. Na plus w stosunku do starej wersji zaliczam likwidację parkingu przed gmachem PW.
Słynny bazarek przy ulicy Polnej zwinął się z chodnika i został wciśnięty do budynku. Pojawiły się za to różnej urody biurowce. W tle widoczna na wyższych zdjęciach Riwiera.
A to już żoliborski Merkury, który jakiś czas temu przeszedł lifting i ma w innych miejscach umieszczone neony. Dobrze że w ogóle ma, choć ostatnio świecą, jakby to ująć, częściowo.Materiał archiwalny pochodzi z książki "Jesteśmy w Warszawie" (vide: źródła).




Ech, ta Riwiera, to temat na długi esej o ... nie będę się może wyrażał.
OdpowiedzUsuńwniosek płynący ze wspisu: modernistyczna architektura starzeje się brzydko, ale remonty i renowacje szkodzą jej jeszcze bardziej. chcę do lasu.
OdpowiedzUsuńBTW, tablicę Mendelejewa i mozaikę jakoś teraz właśnie nam niszczą!
Poziomy Merkury, oraz, opisywany już kilkukrotnie przez cię, szyld nad apteką mgra Fabickiego, to taka wykastrowana rzeczywistość żoliborska, z tandetną imitacją powieszoną w zamian.
OdpowiedzUsuń@Weldon - ale to przeszkadza Tobie i może jeszcze pięciu innym osobom, które na takie rzeczy zwracają uwagę. A więc problem nie istnieje, prawda?
OdpowiedzUsuńDla mnie 30 lat - odległa historia;-)
OdpowiedzUsuńAle pionowego Merkurego jeszcze dobrze pamiętam, więc wiele lat później jeszcze musiał tak wyglądać.
Przeszkadza, nie przeszkadza ... Po prosty pewnych rzeczy nie kumam, że komuś, w ogóle, coś takiego do głowy przyszło.
OdpowiedzUsuńAle ja już tak mam ...
Dalej mówię, że na Stołecznej chodziłem do szkoły, a Arkadia jest koło Babki :D
Ale mnie akurat tego tłumaczyć nie musisz, Stołeczną i Babkę też używam niezależnie od oficjalnych nazw.
OdpowiedzUsuńWeldon - Na Stołecznej, to do liceum chodziłeś?
OdpowiedzUsuńOczywiście żadne z tych starych zdjęc nie jest z roku 1981, tylko z lat 60., co z daleka widać np. po samochodach. Jednak PRL, przy całym jego dziadostiwe nie był drugą Kubą.
OdpowiedzUsuń