
Ulica Freta w kierunku Długiej.
Rynek Nowego Miasta 42 lata temu i obecnie - mogłem wprawdzie poczekać aż spadną liście, ale akurat rzucili "Kwartalnik Wędkarski" z Majką Jeżowską.
Przybyło samochodów przed Pałacem Prymasowskim przez te lata...
od 1969 roku Kamienne Schodki pokonane zostały wiele razy.
Co się zmieniło przy Celnej od 1969 roku? Ano chłopiec urósł i został fotografem.
A to mały bonusik, bo do tej pory nie zamieszczałem grafik ani rysunków. To jest wejście do katedry św. Jana i kościół Jezuitów przy Świętojańsjkiej wg grafiki Gierymskiego (stan z 1822). To samo miejsce na fotografii z 2011...Archiwalne fotografie pochodzą z książki "Ulice i place Warszawy" (vide: źródła).




Celna - Mam nadzieję, że skorzystałeś z zastania bramy w stanie otwartym?
OdpowiedzUsuńkatedra - Wreszcie się przełamałeś!
Tylko mała uwaga - to nie jest stan z 1822, bo to widok po remoncie, który trwał 1837-1843.
To reklamacje odnośnie dat proszę zgłaszać do autorów pozycji źródłowej.
OdpowiedzUsuńa kto mi powie, kiedy zrobiono pierwszą fotografię (na świecie)?
OdpowiedzUsuńWujek Gógiel powie
OdpowiedzUsuńhttp://www.anomalies-unlimited.com/Odd%20Pics%202/Niepce.html
przed tym pałacem na Senatorskiej, to mogłeś poczekać aż odjadą samochody.
OdpowiedzUsuńTa grafika to specjalnie nie odbiega od zdjęcia - rzekłbym nawet, że katedra nie zmieściła się w kadrze ;)
OdpowiedzUsuńna Celnej to autoportret? :)
OdpowiedzUsuń@Cryo - nie :-) nie daję tu swoich zdjęć.
OdpowiedzUsuńZ ciekawości zapytam, chodzisz fotografować z książką / skanami, czy masz ujęcia zapamiętane, niejako zapisanne na twardym? Mam kilka własnych pstryków z późnych lat 70-tych, zastanawiam się jak podejść do powtórzenia kadrów. Pozdrowienia. Witek
OdpowiedzUsuń@Witold - chodzę z książką, tak mi jest najłatwiej, i mięśnie się wyrabiają przy dźwiganiu :-)
OdpowiedzUsuńMnie wczoraj siła wyższa pognała do Pałacu Ślubów. Na Starym Mieście ludzi tłum. Hałas i gwar. Mało romantycznie. Ale za to pogoda jak w środku lata. Oglądając twoje zdjęcia zaczynam żałować, że nie zrobiłem sobie krótkiego spacerku po dawno nie uczęszczanych miejscach.
OdpowiedzUsuńMarcin, dzięki za info :-).
OdpowiedzUsuńCo do pałacu z Senatorskiej to stamtąd samochody nie odjeżdżają. Placyk przed nim można nazwać parkingiem Prymasowskim. No i już nie należy do Starego Miasta tylko Śródmieścia Południowego.
OdpowiedzUsuńPołudniowego???
OdpowiedzUsuńTak, ci z południowego wykupują tereny w północnym i szwargolą coś o hajmacie.
OdpowiedzUsuńOsz w.... Północnego oczywiście!
OdpowiedzUsuń