27 wrz 2011

Małżeństwo z rozsądku 1/2

Pamiętam, że doznałem (a miałem lat naście) szoku, gdy dowiedziałem się, że reżyserem tego filmu, powstałego w 1966 roku, jest Stanisław Bareja. Wielbiciele "Misia", "Bruneta wieczorową porą" i innych charakterystycznych absurdalnych komedii Barei mogą być mocno rozczarowani "Małżeństwem z rozsądku" - banalną komedyjką muzyczną, która niestety niemiłosiernie się zestarzała. Naiwna fabuła i narracja kojarzy się raczej z filmami w stylu "Mocne uderzenie" i być może ma to swój urok, ale mnie osobiście trudno przez to przebrnąć. Atutem filmu są plenery staromiejskie, których barwy aż biją po oczach.





Dwa powyższe ujęcia to Baszta Marszałkowska, kończąca mury staromiejskie nieopodal ulicy Mostowej. Gdy kręcono film, na baszcie nie stała jeszcze rzeźba syrenki, gdy ja robiłem zdjęcia - już nie stała.



Wąski Dunaj.



A to perspektywa Mostowej od Nowomiejskiej - ujęcie ze schodków przed kościołem Paulinów.

Nowe fotografie pochodzą z 2011 r. Ce de en.

7 komentarzy:

  1. Japońscy turyści przyjeżdżający do Warszawy nie mogą się nadziwić, że podczas odbudowy Starówki zadbaliśmy o efekt nadgryzienia zębem czasu budynków.

    OdpowiedzUsuń
  2. a mnie sie ten film b. podoba, taki optymistyczny, az chce sie ogladać czasy, kiedy było sie niemowlęciem i te miejsca z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomimo tego, że to taka naiwna historia uwielbiam ten film :) A może właśnie dlatego go lubię? Czekam na kolejną część :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie może trochę nie na temat ale zbieram na moim blogu dotyczącym szablonów do Blogera społeczność która będzie obserwatorem mojego bloga dlatego mam dla Ciebie mała prośbę jeśli to nie problem , Proszę dodaj Się do osób obserwujących mój blog a jeśli posiadasz już konto na Google plus daj mojemu blogowi plusa. Dla Ciebie to dosłownie minutka czasu a dla mnie ogromna pomoc by Polska blogosfera mojej ukochanej platformy jaka jest Blogger dostrzegła mój blog a tym samym by polubił mnie wujek Google.

    Więc jeśli to nie problem dodaj się proszę do osób obserwujących mojego bloga, zapulsuj go i korzystaj do woli z jego zawartości w celu zmiany wyglądu Twojego bloga według swoich własnych gustów i potrzeb ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Robert z bloga → Darmowe Szablony Do Bloggera

    OdpowiedzUsuń
  5. Banalny, nie banalny, ale jaka obsada ...

    A jakie plenery ...
    Fajnie, że się wziąłeś za to.
    Czekam na słynny drut nad ulicą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marcin, słyszałeś, dodaj się i zostań członkiem. To zajmie Ci mniej, niż przygotowanie chińskiej zupki.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja lubię ten film, i inne z tego okresu - może i głupiutkie, ale ci aktorzy, i te plenery!

    OdpowiedzUsuń