
Detal na jednej z kamienic.
Rzeźba dziewczyny z dzieckiem, uporczywie mazana przez jakichś przygłupów.
Widok z Zapiecka na Świętojańską.
Kamienica "Pod Okrętem".
No i skoro Świętojańska, to i katedra.Archiwalne fotografie pochodzą z wydanego w 1957 roku albumu "Warszawa" (vide: źródła).




Lubie te okolice ale najbardziej to z rana w dni powszednie gdy się turyści i nasze polskie swojskie bydło tamtędy nie szwęda.
OdpowiedzUsuńA wszystkie te detale, nie wiem czemu kojarzą mi się z filmem "Historia żółtej ciżemki"...