Ostatnie zdjęcie to zdecydowanie nie ten sam detal, co na "wczorajszym zdjęciu" :)Stan Rynku z 1957 różni się nieco* od dzisiejszego (i nie mam na myśli jedynie zacieków), ale nie aż TAK!* - patrz: przedostatnia para - okna lukarnowe na kamienicach po prawej stronie kadru.
Kurtka, pomyliłem zdjęcia i nawet nie zauważyłem. A najlepsze że nie wiem, gdzie posiałem to dobre :-(
Cóż, pomyłki chodzą po ludziach.Ja czasami wstawiam dwa razy to samo zdjęcie.Nową Stolicę już mam.
Jutro uzupełnisz fotograficzną kartotekę.
Świetny pomysł na bloga, fajnie tak sobie popatrzeć na zdjęcia:)
Ostatnie zdjęcie to zdecydowanie nie ten sam detal, co na "wczorajszym zdjęciu" :)
OdpowiedzUsuńStan Rynku z 1957 różni się nieco* od dzisiejszego (i nie mam na myśli jedynie zacieków), ale nie aż TAK!
* - patrz: przedostatnia para - okna lukarnowe na kamienicach po prawej stronie kadru.
Kurtka, pomyliłem zdjęcia i nawet nie zauważyłem. A najlepsze że nie wiem, gdzie posiałem to dobre :-(
OdpowiedzUsuńCóż, pomyłki chodzą po ludziach.
OdpowiedzUsuńJa czasami wstawiam dwa razy to samo zdjęcie.
Nową Stolicę już mam.
Jutro uzupełnisz fotograficzną kartotekę.
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł na bloga, fajnie tak sobie popatrzeć na zdjęcia:)
OdpowiedzUsuń