6 lip 2011

Plac Trzech Krzyży w czasie okupacji

Dziś będą zdjęcia dość przykre, ale od historii uciec się nie da.


Lata 40. XX wieku - tramwaj, wiozący ludzi przez Nowy Świat. W tle kościół św. Aleksandra. Nowe zdjęcie - 2011 rok.



Jesień 1939 - spalona częściowo wschodnia pierzeja placu - po prawej stronie fragment Instytutu Głuchoniemych i Ociemniałych. Współczesne zdjęcie pochodzi z 2011 r.



Cmentarz pośrodku placu w 1939 roku oraz to samo miejsce w 2011.


Fotografie archiwalne pochodzą z książki "Warszawa w latach 1939-45" (vide: źródła).

5 komentarzy:

  1. Wielu ludzi (mieszkańców Warszawy) uciekło w niewiedzę i żądania, aby nie żyć przeszłością.
    Zapomnienie o przeszłości skazuje nas jednak na powtórzenie jej błędów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od historii nie uciekniemy. Nieznajomość historii może tez przeszkadzać w rozwoju kraju, człowieka.
    Najbardziej to podobają mi się "winogrona" w tramwaju:)
    Pamiętam i ja takie. Ale po wojnie:)
    Pozdrawiam z Krainy Deszczu i Wiatru Mazowsza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Vojtek ma rację - od historii nie uciekniemy. Naród bez historii nie ma przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamięć o przeszłości a życie przeszłością na co dzień to dwie różne kwestie. O ile ta pierwsza nie budzi chyba niczyich wątpliwości, to druga powoduje wiele nieporozumień, mówiąc delikatnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety Hrabio, znajomość historii też błędom nie zapobiega, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń