20 lip 2011

GTWB XLV - "Rury i rurki"

Wpis akcyjny będzie najskromniejszy ze wszystkich, ale będzie. Ze względów wyjazdowych a wcześniej atmosferycznych zmuszony byłem zarzucić inną koncepcję i przystać na zaprezentowaną poniżej.

W 1962 roku czasopismo „Stolica” zamieściło artykuł na temat nowego taboru MPK: przegubowych tramwajów i przegubowych autobusów. Postanowiłem wykorzystać pewne analogie z tematem „rury i rurki”.

Po pierwsze, samo wnętrze autobusu lub tramwaju – szczególnie przegubowego – kojarzy się z długą kichą. Ludzie, stłoczeni niczym ofiary połknięte przez węża-giganta podróżują do celu a niektórym z nich nawet udaje się wysiąść na tym przystanku, co chcieli. Czeluście zaprezentowane są na zdjęciach Henryka Jurko z 1962 i moich z 2011.

Po drugie, oparcia siedzeń w tych pojazdach zwieńczone są poręczami, zrobionymi z rurek właśnie. Pozostałe poręcze to też rurki, zatem jak najbardziej można dokonać porównania rurek wczoraj i dziś.




Rurki tramwajowe wczoraj i dziś.



Rurki autobusowe wczoraj i dziś.

Miałem wprawdzie jeszcze inną koncepcję na temat „rury wczoraj i dziś”, ale oznaczałoby to, że musiałbym odwiedzić poprzednie miejsce zatrudnienia. Nie.


Inne podejście do tematu na moim drugim blogu.

7 komentarzy:

  1. Nowe niby bardziej światowe. Gdyby tylko odpuścili sobie tę klimę co jej ni ma i robili duże otwieralne okna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Że też mi to nie przyszło do głowy. Rzeczywiście, rurek dostatek.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rurki nas otaczają, a my tego nawet świadomi nie bywamy...
    I to od lat!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja pomyślałem o całym wnętrzu jako o dużej rurze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przegubowy tramwaj z lat '60 w Warszawie - cacko! Przegubowe ogórki zresztą też :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wniosek? Kiedyś było mniej rurek, co było bardzo niewygodne! BTW brakuje mi odsłony pośredniej z Ikarusów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałem, że w Warszawie kursowały przegubowe tramwaje sprzed epoki tych nowoczesnych. A komunikacja miejska to generalnie duży zbiór rurek - obserwacja prosta, a jakże trafna.

    OdpowiedzUsuń