
"Szklany dom" przy ul. Mickiewicza.
Bielany. Nie będę się silił na udawanie, że wiem, skąd zrobiono oryginalne zdjęcie, bo nie wiem - szczególnie że Huta Warszawa nie była wówczas jeszcze w całości gotowa. Ale chodzi mi o ukazanie zmian, jakie zaszły w jej otoczeniu przez ponad pół wieku.
Klasztor na Bielanach od tyłu.
I wracamy na Żoliborz. Nawet w porze bezlistnej nie zrobię już takiego zdjęcia, jak powyżej. Wykonano je z parku Żeromskiego w stronę placu Wilsona. Obecnie zbocze parku porastają iglaste drzewa, które niezależnie od pory roku tak samo zasłaniają widok. Ustawiłem się tak, żeby przez prześwit w gałęziach było widać przynajmniej Alinę z flaszką.Zdjęcia nowe powstały w 2011 roku, stare natomiast pochodzą z wydanego w 1957 roku albumu "Warszawa" (vide: źródła).




W sumie to jest lepiej niż było, w/g mnie.
OdpowiedzUsuńDobrego weekendu, bo to dzis już piąteczek.
No nad okolicami Huty to żeś nawet w chmury podobne trafił :)
OdpowiedzUsuńFakt, zmieniło się na tych porównaniach raczej na korzyść, więc nie ma co narzekać. I cieszę się, że nie jestem jedyny w zacnym towarzystwie, który na ogólnie pojęty Żoliborz mówi ogólnie pojęty Żoliborz. Aha - odróżniam Chomiczówkę i Piaski, ale dla purystów to chyba nigdy nie był Żoliborz. A może był?
W tej kwestii akurat jestem purystą i dla mnie Żoliborz i Bielany to dwie różne dzielnice:) Najbliższe mi oprócz północnego Śródmieścia.
OdpowiedzUsuńJuż pisałem, ale napiszę raz jeszcze: nie chciało mi się chrzanić z tagami. Dlatego to, co leży poniżej Pragi Północ jest dla mnie automatycznie Pragą Południe.
OdpowiedzUsuńZ tagami nie ma co się certolić - trza je lać po pysku.
OdpowiedzUsuńMyślę, że dobrze ustrzeliłeś hutę. Mogłeś co prawda wdrapać się na dach któregoś z bloków na Wrzecionie i kadr by wyszedł dokładniejszy, ale się nie czepiam ;P
OdpowiedzUsuń