
Plac Teatralny i widok na kamienicę Petyskusa z samochodami oraz bez nich.
Tenże plac i odbudowa Teatru Wielkiego.
Panorama placu Piłsudskiego (wówczas Zwycięstwa a wcześniej paru innych).
I ten sam plac a dokładnie to, co pozostało z Pałacu Saskiego: Grób Nieznanego Żołnierza.Źródłem zdjęć archiwalnych jest wydany w 1957 r. album "Warszawa".




Ale pustki w tym '57... aż strach - trochę jak na apokaliptycznych filmach...
OdpowiedzUsuńOj, na placu Piłsudskiego jest akurat na odwrót.
OdpowiedzUsuńOdbudowa Teatru Wielkiego to jest to.
OdpowiedzUsuńA odnośnie pierwszych zdjęć to autek przybyło.
Dobrej niedzieli.
czy możesz coś zrobić, żeby doadawnie do Ciebie komentarzy nie było tak u.......we ? Szlag mnie trafia. 4 razy naciskać. I wciąż dalej i dalej..
OdpowiedzUsuńHanula, bo jak się nie ma konta na gmailu to tak wychodzi, ja z kolei mam na gazecie konto po to żeby na bloxie mi wygodnie było dodawać komentarze.
OdpowiedzUsuńzobaczcie, jak sie kiedys budowało i te budowle stoją setki lat. Pare desek rusztowania i wychodzi arcydzieło.
OdpowiedzUsuńPlaców nigdy za wiele;-)
OdpowiedzUsuńto, co pozostało z saskiego, jest ok...
OdpowiedzUsuńpzdr
Też nie mam konta na gie-mailu ani na gazecie - wystarczy się zalogować na blogspocie/bloxie, dedykowane maile nie są potrzebne
OdpowiedzUsuń