4 cze 2011

Powstanie Warszawskie w obiektywie II

Dziś kontynuacja wpisu sprzed dni paru. Nie będę koniunkturalnie czekał na 1 sierpnia z publikacją tych zdjęć, więc jak ktoś będzie chciał, to je sobie znajdzie. Oryginalnie ukazały się drukiem w "Stolicy" w 1983 r.


Zniszczona ulica Bielańska.



Barykada na Wierzbowej, widziana z Bielańskiej.



Czołg, jadący Focha (ob. Moliera).



Barykada na Długiej.



Ulica Długa i płonący pałac pod Czterema Wiatrami.

5 komentarze:

  1. Zadajesz kłam jedynej, słuszniej prawdzie - przecież za komuny nie mozna było mówić o Powstaniu Warszawskim! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej!
    W Powstaniu Warszawskim walczył mój wujek Witek. Żyje, ma się dobrze. Niestety zginęła w Powstaniu maja ciocia Halinka. Zginęła na Żoliborzu. Była sanitariuszką i miała 16 lat.
    Takie to są rodzinne warszawskie Historie.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  3. No jednak o pewnych okolicznościach nie można było mówić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sebik, no bez przesady - zajrzyj do archiwalnych numerów Stolicy - materiały o Powstaniu pojawiły się już w '56, oczywiście cenzurowane i 'z tezą', ale mówić można było i się to robiło. Oczywiście pomijając kwestię sowiecką, za to podkreślając pochopność decyzji rządu na uchodźstwie o rozpoczęciu Powstania. W każdym razie bohaterstwa samym powstańcom już nie odmawiano. A w latach 80-81, to już mówiono o Powstaniu praktycznie bez cenzury, choć oczywiście nie w oficjalnym obiegu. Cenzurą był za to objęty Katyń, aż do końca PRLu.

    OdpowiedzUsuń
  5. @I am I - Wiem to. Ten komęt to taka mała ironia. Zobacz co tu pisałem w takich kwestiach - http://wczorajidzis.blogspot.com/2011/05/powstanie-warszawskie-w-obiektywie.html

    OdpowiedzUsuń