
Plac Grzybowski widziany w stronę ulicy Twardej - fotografia z lat 90-tych XIX wieku.
A tu plac w stronę Królewskiej - ten sam okres co powyżej. Wspólnym mianownikiem obu zdjęć niech będą budynki po lewej stronie (fotki z kwietnia, więc jeszcze bez liści).
Kościół pw Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim w 1892 roku.A teraz jedziemy na Kredytową. A w zasadzie można przejść.

Towarzystwo Kredytowe Ziemskie przy Kredytowej zostało odbudowane jako Muzeum Etnograficzne, ale w zasadzie z zewnątrz nie różni się od przedwojennej wersji (nie cały budynek został zniszczony). Fotografia archiwalna gdzieś sprzed 1939 roku.
A kuku - pierzeja pomiędzy Jasną i Marszałkowską w ostatniej dekadzie XIX wieku. Cóż rzec można.Wszystkie współczesne zdjęcia powstały w 2011 roku.
Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Warszawa w obiektywie Konrada Brandla" z wyjątkiem zdjęcia TKZ z albumu "Warszawa na starej fotografii" (vide: źródła).




No cóż można rzec - chyba tyle, że po asfalcie jeździ się wygodniej niż po kostce i to jedyny plus dnia dzisiejszego.
OdpowiedzUsuńCiekawy Wpis o historii. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie:
OdpowiedzUsuńhttp://foto-w-sieci.blogspot.com/
Pozdrawiam serdecznie Krzysiek.
Melduję, że wszedłem na foto-w-sieci, który to blog rozpoczął życie 7.06.2011 pytając się : "Czym się będzie zajmował blog?".
OdpowiedzUsuńMarcin. Skąd wiedziałeś, że będę beczeć...te sukmany, czapy, kosze, konie, toż to przecie jest jakaś fantastikozajebioza.
Jeszcze do tego siwka wrócę.
Podobno go słychać do dziś jak stuka o "końskie łby", bo podkowa mu odpadła w lewej tylnej i stąd charakterystyczny... ;)