1 cze 2011

Krakowskie Przedmieście archiwalnie 1

Półdeptak, czy jak to tam zwał, zaprasza:


Widok spod kościoła św. Krzyża. Spójrz w prawo i znajdź różnicę...



Skwer Hoovera z misą - pozostałością po rozsypującym się pomniku Xaverego Dunikowskiego "Wdzięczności Ameryce". Dziś znajduje się tam kawiarnia Skwer.




A to skwerek mickiewiczowski od tyłu - spójrz w prawo i znajdź... nieważne.



I klasyczny rzucik w kierunku placu Zamkowego. Spójrz w praaa.... eee.

Zdjęcia przedwojenne nie są dokładnie datowane - pochodzą, oczywiście, sprzed 1939 i zamieszczone zostały w albumie "Warszawa na starej fotografii" (vide: źródła). Nowe ujęcia wykonałem w 2011.

4 komentarze:

  1. Marcinie. Dziękuję za wizytę. Pytasz o różnicę na jednej z fotek. Na fotce przedwojennej ten budynek jest wyższy. Ten po prawej stronie.
    Fontanny oprócz uroku dają ochłodę. Na przykład w taki dzień jak dziś.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  2. Okreslenie półdeptak chyba jest trafne.
    Fontanny bardzo lubię.
    Całe Krakowskie lubię.
    Pozdrawiam z okazji Dnia Dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  3. ad Pomnik wdzięczności Ameryce.
    Polecam tu:
    http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110519/KRAJSWIAT/915723491

    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne te przedwojenne taksówki :) Tak mi się przypomniały przy okazji tych ładnych zdjęć opowieści dziadków, że owszem, samo centrum przed wojną to było cacy (wiadomo, Marszałkowska!), ale już Stare Miasto, nie mówiąc o Powiślu, Woli czy Pradze to był ciężki dramat... fajnie byłoby te kontrasty wyłowić, żeby nie było zawsze tak, że przed wojną to cud-miód, a teraz tylko różowy badziew.

    OdpowiedzUsuń