
Bar Wenecja nie istnieje już od dłuższego czasu. Aktualnie w pawilonie trwa remont, czyli pewnie coś tam będzie. Bank? Apteka? Zobaczymy.
Zdjęcie górne zrobiono z PDT jeszcze przed zarośnięciem terenu. Od tamtej pory przybyło trochę bloków w tle.
A oto i sam Pedet - piękny kadr z samochodem na starej focie - fryzury pierwsza klasa.I jeszcze taki bonus, bo nie za bardzo wiedziałem, co z tym zrobić. Niby to nie Wola, ale prawie Wola.

Podwórko nieistniejącej już dziś kamienicy przy Grzybowskiej 24 - sama kamienica przetrwała wiele lat po wojnie, ale ostatecznie rozebrano ją. Na jej miejscu stoi dziś biurowiec a widoczną na zdjęciu figurę, prawdopodobnie posąg Kazimierza Wielkiego, przeniesiono do Muzeum Historycznego M. St. Warszawy. Zdjęcia odpowiednio z 1898 i z 2011. Stare zdjęcie pochodzi z albumu "Warszawa na fotografiach z XIX wieku" (patrz - źródła).Źródłem fotografii sprzed ponad trzydziestu lat (nie są datowane) jest album "Warszawska Wola" (vide: źródła). Nowe zdjęcia pochodzą z 2011.




No, ta ostatnia para zdjęć to faktycznie kosmos :)
OdpowiedzUsuńA Fiat 132 to była piękna maszyna - Włosi umieli (i nadal umią ;) tworzyć ładne, choć niekoniecznie niezawodne i trwałe auta.
Obawiam się, że mogą tam otworzyć kolejny bank.
OdpowiedzUsuńWarszawę atakują coraz to nowe oddziały :)
Kurczę, prawie, jak w Szwajcarii...
Mogliby przy tych bankach choć samoobsługowe kawiarnie robić. :)
OdpowiedzUsuńAlbo w ostateczności niech zrobią w banku promocję "Do kredytu kawa gratis".
OdpowiedzUsuńO nie, prędzej do kawy odsetki zerowe ;)
OdpowiedzUsuńOd setki? Eee.. nieważne.
OdpowiedzUsuńPrzy terminowych spłatach kredytu mieszkaniowego - espresso,
OdpowiedzUsuńprzy wykupie polisy na życie - macchiato,
przy zastawie domu pod hipotekę - szarlotka
Przy przyjściu komornika - po turecku.
OdpowiedzUsuńBar Wenecja, to było coś, a ten maszkaron książek telefonicznych to jakaś masakra :/
OdpowiedzUsuń