16 maj 2011

Ulica Nowowiejska cz.1

Postanowiłem zmrozić dziś nieco atmosferę, bo zdjęcia powstały jeszcze zimą a dopiero teraz sobie o nich przypomniałem. Zapraszam zatem na Nowowiejską, która kiedyś była ulicą 6 sierpnia a dziś jest częściowo Nowowiejską a częściowo aleją Wyzwolenia. Nieco to skomplikowane...



Budynek nr 24, przylegający do placu Zbawiciela w 1912 roku i 99 lat później.



Ulica 6 sierpnia nr 7 w roku 1937 i 2011.



A to ulica 6 sierpnia nr 26, także w latach 1937 i 2011.



I tu ciekawostka - pokazywany już kiedyś przeze mnie na innej fotografii budynek przy 6 sierpnia 28 (dziś Nowowiejska 4) w latach 1935-2011. To jest TEN SAM dom. Nadal. Przetrwał wojnę, ale troszkę go, że się tak wyrażę, przemodelowano.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z "Atlasu dawnej architektury ulic i placów Warszawy" (vide: źródła).

6 komentarzy:

  1. Jak widać po wojnie zachowano kształty budynków ale dostały nowe, zgodne z jedyną, słuszną linią fasady pozbawione pięknych ozdób. Niech nam żyje towarzysz Wiesław!

    OdpowiedzUsuń
  2. jak widać przed wojną też wstawiano b. nowoczesne budynki między stare i w sumie wcale to nieźle wyglądało. Uwazam, ze wiele powojennych wstawek, które teraz tak sie krytykuje również bezbłednie wtopiło się w resztę. Najgorzej wyglądają bloki z wielkiej płyty między ciągłą zabudową, ale takie nowoczesne kamienic w sumie ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. towarzysz Wiesław siedział w areszcie domowym, kiedy budowano domy przy placu Zbawiciela.
    zaczął szaleć (Osiedle za Żelazną Bramą) dopiero kiedy gdy go wypuścili.

    OdpowiedzUsuń
  4. No, towarzysz Wiesław do 'odbudowy' placu Zbawiciela to wiele się nie przyłożył, bo natenczas spędzał czas na innego rodzaju przemyśleniach (zasadniczo w więzieniu). To raczej towarzysz "Tomasz" miał prawo głosu w tym czasie, zanim się śmiertelnie był przeziębił.
    Swoją drogą, to zdawało misiek, że przed wojną to obok budynku 'metodystów' stało coś równie wysokiego. Ale widać może przed inną wojną.

    OdpowiedzUsuń
  5. gadanie "bo przed wojną to było, nie to, co teraz" znane jest od zawsze. Pradziadek mój gadał to w 1930, mając na mysli pierwszą wojnę, moja babcia gada to juz od 1945 roku, a moja mama mówiąc o wojnie ma na mysli stan wojenny, a ja - za komuny to dopiero było. A prawda jest taka, ze "przed wojną" było ładnie, gdzie było ładnie, a reszta taki sam syf i bieda. Kto miał ten miał dobrze, kto nie miał, ten miał źle. To taka oczywista oczywistość.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja potwierdzam, że budynek przy Nowowiejskiej jest rzeczywiście przedwojenny - byłem na klatce Schodowa i ona się nie zmieniła.

    OdpowiedzUsuń