
O tym, że zdjęcie wykonano z tego samego, mniej więcej, miejsca, świadczy kamienica po lewej stronie, zaraz za Empikiem. Bo po prawej czai się "Gastronomia", której już nie ma - jak i całej pierzei, w której się znajdowała.
Tu to samo miejsce. W identyfikacji pomocne niech będą skrzydła pałacu Branickich.
Tu jeszcze raz inna fotografia z podobnego ujęcia, co pierwsze.
A tu znów "Gastronomia" z bliska i pałac Branickich w tle. Aż mnie boli, jak patrzę na to stare zdjęcie. Tak samo bolało mnie, gdy robiłem fotkę nieistniejącemu budynkowi, starając się wyobrazić sobie, że tam stoi... ech.
W charakterze bonusu proponuję widok z zupełnie innej epoki w drugą stronę...Źródłem zdjęć archiwalnych jest album "Warszawski trakt: Zamek - Belweder" (vide: źródła).




Dlaczego moja ukochana palma jest bez czubka?
OdpowiedzUsuńDobrej niedzieli.
Bonus przypomina, dlaczego dobrze, że epoka czerwonych flag odeszła w przeszłość.
OdpowiedzUsuńHmm, według mnie akurat NA TYM zdjęciu nie widać, dlaczego dobrze, że odeszła.
OdpowiedzUsuń