20 maj 2011

GTWB XLIII - Woda

Wprawdzie GTWB realizowała już swego czasu tematy "H2O" i "Kałuże małe i duże", ale jako że grupa ewoluuje, części osób, które aktualnie w niej się znajdują, za tamtych czasów nie było i stąd pewna powtórka. Sam w "H2O" nie brałem udziału, kałuże były nieco inne, a więc mój ogólnowodny debiut warszawski. Proszszsz:







Zacznę od wody w fontannach. Najmłodsze archiwalne zdjęcie w zestawie pochodzi z 1957 roku i przedstawia fontannę w moim ukochanym parku im. Rydza-Śmigłego (wówczas Parku Kultury) na warszawskim Powiślu. Śmiesznie wyszło, bo akurat gdy robiłem nowe zdjęcie w kwietniu 2011, fontanna została chyba po raz pierwszy uruchomiona i nieśmiało siknęła, co sprawiło że poderwała się siedząca na jej obręczy młodzież i zaczęła robić zdjęcia. Niezwykle urokliwe to miejsce, a i "W labiryncie" tu kręcono, hehe.

Teraz dla odmiany przenosimy się do najstarszego w zestawie widoku - panorama Warszawy z lat sześćdziesiątych XIX wieku ukazuje od praskiej strony Stare Miasto za Wisłą, która to Wisła jest chyba najbardziej oczywistym "wodnym" motywem stolicy.


Ta panorama, również wykonana z Pragi, tylko po drugiej stronie mostu Kierbedzia/Śląsko-Dąbrowskiego, powstała w ostatnich latach XIX wieku. A nówka sztuka, jak i poprzednie oraz kolejne zdjęcie, w maju 2011.



Ponieważ ja zawsze muszę coś zepsuć albo doprowadzić ludzi do załamania, coś przykrego na sam koniec. Niby nie moja to wina, że na Dynasach (tu widoczek z XIX wieku) wszystko inaczej dziś wygląda a jedynym mokrym aspektem są sikający pod resztką rotundy menele, no co zrobić...


Fotografia fontanny w parku Rydza pochodzi z albumu "Warszawa" (1957), natomiast pozostałe zdjęcia archiwalne z albumu "Warszawa na fotografiach z XIX wieku" (vide: źródła).

Nieco inne i bardziej mroczne ujęcie wodnego tematu w tym miejscu.



***************bulbulbul******************


A dodatkowo zareklamuję jeszcze zupełnie bezinteresownie nowy numer magazynu "Stolica", który jest bardzo na czasie, jeśli chodzi o akcję "Woda". Można w nim bowiem przeczytać n.p. o: wyobrażeniach rzek w rzeźbie warszawskiej, mostach w Warszawie wczoraj i dziś, zagospodarowaniu brzegów Wisły, Towarzystwie Wioślarskim i jeszcze paru innych ciekawych sprawach. Polecam.

7 komentarze:

  1. Dziękuję za wizytę u mnie. Mam nadzieję Gdańsk w tym roku odwiedzić. To zobaczę jak tam się odpoczywa. Woda w mieście to dobry temat.
    Bardzo mnie do Wisły i wody zawsze ciągnęło i ciągnie. Wakacje bez wody to nie wakacje:)
    U nas n a Zoliborzu to Kanałek na Kepie Potockiej ściągał ludzi, Wisła w rejonie Spójni, park na Cytadeli...
    Woda daje ochłodę.. Nietety też często śmierć i trzeba uważać.
    Marcina pozdrawia Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe zdjęcia.
    Pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, Powiśle. Tomiemu się spodoba, bo to jego ulubione rejony. Powiem, że zdjęć Schodów Odeskich od strony fontanny nie widziałam, w sumie Dynasów też...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za Powiśle, bo też mnie tam nie było bardzo wiele lat, a teraz po trochu odkrywam na nowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W Parku Rydza jest kamień z napisem Aleja Przyjaźni.
    Tłumy na ulicach w celach rekreacyjnych można spotkać w takich rejonach jak Radzymin czy Legionowo. Obecna Warszawa jest niemal wymarła co na swim blogu eksploatuję do rozpuku.
    Dynasy faktycznie załamują.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja mieszkam na Dynasach, no prawie obok. B. fajne miejsce, jest tam kawiarenka z leżakami, plac zabaw dla dzieci, wkurzają tylko super fajne bloki sprzed wojny, zamienione na komunalne, przez co towarzystwo przesiaduje mało ciekawe - dresiarze z rotweilerami i palące bezrobotne mamuśki zajmują okoliczne ławki, pod domem syf, jakieś stare tapczany.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię fontanny, ale wolę te stare, przy których można usiąść, nie te nowoczesne, na które da sie tylko popatrzeć.

    OdpowiedzUsuń