
Sądy na Lesznie. Znaczy się, na Świerczewskiego. Znaczy się, na Solidarności.
Widok na Mennicę z przeciwnej strony ulicy Prostej - na tym zdjęciu widać, jak urosły drzewka. Przesunąłem się nieco w lewo w stosunku do pierwowzoru, ponieważ gałęzie - bez liści, ale gęste - zasłoniłyby całkowicie budynek.
Prosta przy Pańskiej i widok w stronę Centrum. Nie mogłem znaleźć miejsca, z którego zrobiono fotografię (nie widać na starej fotce iglicy pajacowej a u mnie widać, choć zasłonięta przez drzewa). Przymierzałem się, przymierzałem i w końcu zostawiam tak, jak jest.
Tu jeszcze jeden widok z Prostej na osiedle "Za Żelazną Bramą".Archiwalne zdjęcia Woli wykonano w połowie lat 70-tych XX w. i opublikowane zostały one w albumie "Warszawska Wola" (vide: źródła). Nowe fotografie pochodzą z 2011.




To zdjęcie, którego nie mogłeś znaleźć, zrobiono z arkingu przy Żelaznej między Prostą, a Pańską. Czyli dokładnie zzareklamy, którą widać na Twoim zdjęciu po prawej stronie. Więc dobrze, że zrobiłeś stamtąd, skąd zrobiłeś.
OdpowiedzUsuńEch, te bryki z lat siedemdziesiątych... Widzę, że na pierwszej focie uchwyciłeś nawet tramwaj w podobnym położeniu jak 40 lat temu. Nie zdziwiłbym się gdyby to był ten sam egzemplarz :D
OdpowiedzUsuńNajwiększa różnicą na pierwszej parze jest (niestety na niekorzyść dla naszych czasów) zniknięcie przejścia dla pieszych. Teraz żeby przejść do sklepów, barów czy choćby do znajomych z osiedla po drugiej stronie ulicy, trzeba dymać albo do kina Femina, albo do Żelaznej.
OdpowiedzUsuńNo, FSO rulez. :D
OdpowiedzUsuńA te wolskie rejony mnie jakoś nie kręcą.
Bo i też rejony nie są do kręcenia ;)
OdpowiedzUsuńPrzejście dla pieszych przy Sądach, podobnie jak następne przy Orlej musiało zniknąć przy obecnym natężeniu ruchu - za dużo było wypadków, i to niestety również śmiertelnych, bo dla pieszego nie było żadnej wysepki, gdzie mógłby poczekać. Podobnie zresztą było wcześniej ze zlikwidowanym przejściem koło dawnego Smyka (na wysokości Brackiej).
Przejście przy Orlej dalej jest, tylko takie z dreszczykiem ;) Świetne zdjęcia pojazdów - świadectwo epoki, gdzie szczytem marzeń motoryzacyjnych był fiat, taki sam dla każdego. Prosta wygląda moim zdaniem dużo lepiej teraz niż kiedyś, nowa zabudowa i roślinność zagęściły przestrzeń miejską. Co nie zmienia faktu, że "Żelazna Brama" jest fatalnym błędem na dziesięciolecia.
OdpowiedzUsuńSkoro brakowało "wysepki bezpieczeńśtwa", to może należało ją dorobić, a nie zamykać przejście utrudniając ludziom życie? Ale w sumie to nie jedyny przykład, jak dla świętego spokoju niszczy się nienajlepsze rozwiązanie wprowadzając gorsze.
OdpowiedzUsuń