30 kwi 2011

Ulica Długa cz.5

Jakiś czas temu zakupiłem DVD z historią zespołu Joy Division*. Co jakiś czas pokazywane są różne miejsca, związane z karierą zespołu, które do dnia dzisiejszego nie przetrwały. W filmie ułożyło się to w cykl "Things That Aren't There". To tak tytułem wstępu.


Dzisiejsza, piąta i wcale nie ostatnia część spaceru po długiej ulicy Długiej, będzie dość bolesna. Uprasza się zatem o przygotowanie chusteczek/wiadra (opcjonalnie).



Na górnym zdjęciu, wykonanym w 1940 roku, widać jak wyglądała kamienica Brauningów. Na fotce tego samego miejsca z 2010 już tego nie widać.





Arsenał w wersji AD 1938 niewiele się różni od wersji z 2010. Nie ma sgraffito, okna i drzwi nieco inaczej porobione. Aha, i w środku jakieś potłuczone garnki i trochę kości obecnie można zobaczyć. Yyy.



Jeszcze w 1940 roku przy Długiej 53 stała kamienica,widoczna na górnej fotografii. W 2010 już nie stała.



Przy Długiej 57 i 59 także się pozmieniało (1040/2010). Co robić...

Źródłem zdjęć jest "Atlas dawnej architektury ulic i placów Warszawy"(vide: źródła).


*Kto lubi JD/NO, polecam -w tym dokumencie, zatytułowanym "Joy Division", występują wszyscy członkowie JD (zarejestrowani współcześnie) oprócz Iana Curtisa, oczywiście.

1 komentarze:

  1. dziury w Arsenale to nie są drzwi, a zrobione po I wojnie światowej arkadowe przejście w parterze budynku, wzdłuż jego wchodniej strony - ekwiwalent chodnika dla wąskich a ruchliwych w tym miejscu Nalewek.

    jeśli ktoś ciekaw, może pójść i sprawdzić, jak wąski byłby chodnik bez tego, bo szerokość ulicy przetrwała do dziś. w przeciwieństwie do samej ulicy.

    OdpowiedzUsuń