7 kwi 2011

Plac Saski przed wojną

Taki już urok porównywania starych i nowych zdjęć Warszawy, że częściej jest przykro niż wesoło. I nie inaczej będzie w dniu dzisiejszym. Banalne na pozór miejsce, niby - gdy się pójdzie na spacer - wszystko gra, ale gdy rzuci się okiem na stare fotografie, żal ściska wiadomo co. Zapraszam zatem na plac Saski, zwany również na kilka innych sposobów, zależnie od okoliczności. Hotel Europejski w okresie międzywojennym oraz w 2011, zaopatrzony w idiotycznie ustawiony pomnik Piłsudskiego (zwany złośliwie "dziadkiem parkingowym") oraz zieloną woalkę, zapowiadającą od dłuższego czasu jakieś zmiany. Oby nie nadbudowę szklaną kupą czy co. Fontanna wczoraj i dziś: jest Zegar słoneczny wczoraj i dziś: jest Hotel Europejski i Dom Bez Kantów wczoraj i dziś: są Pałac Saski wczoraj i dziś: częściowo... Gdy patrzę na zdjęcie powyższe w parze a następnie na poniższe, trafia mnie szlag i zaczynam przeklinać, zatem zakończę już na dziś, nadmieniając jedynie iż źródłem zdjęć archiwalnych była książka "Warszawa na starej fotografii".

5 komentarze:

  1. O, dorobili kolumienki.... przedtem nie zwróciłam uwagi. Jednak porównywanie tuż obok siebie dwóch zdjęc dużo daje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak czasami marzę, żeby się przenieść w tamte czasy:) Ale i tak mi mama sporo opowiada. Ma 85 lat i jest rodowita Warszawianką.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  3. masz rację, Marcinie, całkiem klawe te sosenki w sercu miasta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odbudowywać, czy nie - oto jest pytanie.

    OdpowiedzUsuń