4 kwi 2011

Plac Krasińskich

Plac Krasińskich znacznie różni się w wersji powojennej od tego, co było przed wojną. Niby część zabudowy się zachowała, ale nie ona obecnie nadaje ton całości. Popatrzmy na ujęcia sprzed 1939 r. oraz na te z 2011.



Pałac Krasińskich stoi. Wprawdzie otoczenie przed nim nieznacznie się zmieniło (pegazy, parking), ale i tak nie jest źle.



A propos "nie jest źle"... co wolicie? Sądy przedwojenne czy powojenne? Jak widać idea przejazdu bramnego została zachowana, hehehehehehe.



Niżej (z przedwojennym PS) i wyżej, ale to chyba niewielką w tym wypadku robi różnicę.



I jeszcze -na pożegnanie - ujęcie w stronę Żoliborza.

Dzisiejszy wpis sponsorował album "Warszawa na starej fotografii" (vide: źródła).

9 komentarze:

  1. Na trzecim nowym zdjęciu też widac jedną powojenną kamienicę :) A budynek, który stoi pomiędzy nią, a kościołem popijarskim, zostało też zbudowane w 100% w latach 60-tych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz ostatnią ,,Stolicę".
    Są ciekawe zdjęcia , jak ocieplanie oszpeciło niektóre domy.
    Pozdrawiam już z domciu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolę dawną wersję. Niedawno jechałam z moją 84-letnią sąsiadką 116 przez ten plac, jej opowieści o tym miejscu wzbudziły we mnie smutek, że teraz to miejsce tak wygląda... i ten zielony sąd, lustrzany - jak pięść do nosa tam pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście bardzo lubię Długą, a sam plac Krasińskich zdecydowanie mniej. Przed wybudowaniem pomnika i później sądu w ogóle to była taka półpustynia - kompletnie bez pomysłu (nie powiem, żeby akurat pomnik i sąd były najlepszymi pomysłami, no ale zawsze).

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak idea przejazdu w bramie w budynku mi się podoba:) Dodałem Twój blog do moich ulubionych.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  6. @H_Piotr: a czy budynek sądów to kamienica? Stoi na miejscu kamienicy, nawet kształt ma podobny...

    @Hanula - tak, mam. Dobry artykuł o tym ocieplaniu.

    @Varshava - też bym się chciał czasem teleportować w miejsca, które kiedyś były inne a teraz zupełnie zatraciły pierwotny charakter.


    @I Am I - dokładnie takie same wrażenia miałem odnośnie tego placu. Taki wygwizdów Starówki to dla mnie zawsze był.

    OdpowiedzUsuń
  7. Budynek sądów to budynek sądów. Gmach, siedziba instytucji centralnej.

    Natomiast przyznasz chyba, że jedyne dwie różnice między budynkami stojącymi po obu stronach wylotu Miodowej na plac są takie, że ten po lewej przyoblekła formy identyczne z poprzednimi, a ten po prawej nie*, oraz fakt, że ta po prawej ma sklepy na parterze, a ta po lewej mieszkania (akurat ta różnica na korzyść budynku po prawej).

    * - Co samo w sobie nie jest niczym złym (szczególnie, że jak widzimy na zdjęciu, przedwojenne kamienice nie wyglądały na wybitne dzieła architektury) i b. często jest też spotykanie na zachodzie Europy. W dodatku przed styropianizacją miała architekturę taką, jak budynki powstające wtedy na Zachodzie - NRF, Wlk. Brytania, Francja... Po panierkowaniu nie ma już architektury.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pałac Krasińskich na szczęście stoi, ale ma mniej okien niż kiedyś :) Zastanawia mnie pomnik na piątym zdjęciu - wiesz może kogo przedstawiał?

    OdpowiedzUsuń
  9. @Tomasz Mos: Tak, wiem. Jana Kilińskiego. I stoi dziś na Podwalu.

    OdpowiedzUsuń