Aha - od marca chyba zacznę na powrót publikować posty codziennie. Zebrało mi się co nieco w komputerze i nie lubię tego kisić bez sensu.
1 mar 2011
Słupsk wczoraj i dziś
Z tym Słupskiem to tak trochę przypadkowo wyszło. Znaczy, zupełnie nieprzypadkowo znalazłem się w tym mieście. Cel był bardzo prosty – pojechałem je zwiedzić. Rezultat tych odwiedzin będzie za jakiś czas widoczny w mojej drugiej, mniej hermetycznej pod kątem tematyki siedzibie, ale i na „Wczoraj i dziś” coś się znajdzie. Okazało się, że w mieście rozstawione są plansze z fotografiami, przedstawiającymi miasto w okresie przed II a czasem i I wojną światową. Plansze przysypane były śniegiem, więc rozgarnąłem go własnoręcznie (gdzieniegdzie nie do końca, ale było tak zimno i nieprzyjemnie, że nie miałem czasu na bawienie się w dokładne oczyszczanie) i machnąłem powyższe fotki. Niewiele wiem na temat tego, co zdjęcia przedstawiają, ale ponieważ widać, że są to te same rejony (część budynków się zachowała), można ocenić, jak bardzo Starówka w Słupsku uległa przekształceniom.



Uliczką, widoczną na powyższych dwóch parach zdjęć, przed wojną jechał sobie tramwaj. Obecnie zabytkowy wagon mieści centrum informacji turystycznej (trochę podobnie jak w Jeleniej Górze na rynku). Wieża przetrwała, otoczenie tejże - nie.

To jest plac Zwycięstwa i pomnik cesarza Wilhelma, który zdemontowano po I wojnie światowej. Ustawiono tam potem inny pomnik, który zniszczono podczas II wojny (lub po niej) i obecnie stoi tam obelisk polski, tylko bardziej na lewo i na zdjęciu go nie widać. To czerwone i duże to, oczywiście, ratusz. Niestety, w sobotę był zamknięty i nie udało mi się do niego wejść. Ale do Słupska jeszcze z pewnością wrócę, tylko może gdy będzie więcej słońca a mniej wiatru.

To fotografia wykonana z mostku nad rzeką. Czerwony budynek narożny, bardzo efektowny (zdjęcia będą na "Na zawsze Warszawa"), powstał na przełomie XIX i XX wieku, więc fotografia archiwalna pochodzi jeszcze sprzed tego okresu.

W tej kamienicy też będzie mieściło się centrum informacji, ale na razie było w fazie przygotowań.
Aha - od marca chyba zacznę na powrót publikować posty codziennie. Zebrało mi się co nieco w komputerze i nie lubię tego kisić bez sensu.
Aha - od marca chyba zacznę na powrót publikować posty codziennie. Zebrało mi się co nieco w komputerze i nie lubię tego kisić bez sensu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Dwa pierwsze bardzo fajkowskie :)
OdpowiedzUsuńkażde miasto powinno mieć takiego bloga jak twój o Warszawie.
OdpowiedzUsuńHehe, miasto samo sobie nie założy. Ktoś musi to zrobić sam.
OdpowiedzUsuńFajne domki w Słupsku ;)
OdpowiedzUsuńA właściwie,to czemu miasto nie miałoby samo założyć takiego bloga w ramach autopromocji?
Co do uliczki z pierwszych dwóch par - podobna jest w Świdwinie. Przejeżdżając tamtędy rowerem pierwszy raz myślałem, że jestem na świdwińskim Starym Mieście. Kiedy potem poszedłem na miasto, przekroczyłem bramę(myśląc, że "wychodzę") i wszedłem na... Stare Miasto złożone z bloków i gotyckiego kościoła.
Nigdy w Słupsku nie byłam, więc piękne dzięki za fotki.
OdpowiedzUsuńhanula1950
tak to jest...
OdpowiedzUsuńależ ci hitlerowscy Niemcy naburzyli nam miast...
(ha-ha).
Sporo fajnych historycznych fotek Słupska widzieliśmy w pewnej herbaciarni mieszczącej się w starym słupskim spichrzu Richtera (klimatyczne miejsce - polecam) http://www.herbaciarnia.slupsk.pl/
OdpowiedzUsuńpaulus77