23 lut 2011

Ulica Długa kiedyś tam cz. 3

Kolejna już część spaceru po długiej ulicy Długiej, tym razem pomiędzy Miodową a Bielańską.



Kamienica Rosena przy Długiej 21, widoczna na fotografii z 1942 roku, uległa zniszczeniu i nie została odbudowana dokładnie. Właściwie to w ogóle nie została odbudowana...





Na miejscu domostw z numerami 21-23 pojawiła się się swoista licentia architectonica. Czy jak tam... tu kamienica nr 23 w 1942 roku i to, co na tym miejscu dziś.




Oficyny pałacyku Dąbrowskiego są za to jak najbardziej rozpoznawalne (fot 1942/2010).



A to już widok Długiej w kierunku wschodnim w 1917 roku oraz w 2011. Tego dnia, gdy robiłem zdjęcie, śniegu było mniej, ale mróz dawał w twarz, że hej.


Fotografie archiwalne pochodzą z "Atlasu dawnej architektury ulic i placów Warszawy" (vide: źródła).

5 komentarze:

  1. Ech, żal tych starych kamienic... To jak zostały nieodbudowane po wojnie woła o pomstę do nieba...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, mądry i pożyteczny blog, życzę Autorowi wielu owocnych porównań fotograficznych. Podziwiam i pozdrawiam. Będę tu zaglądał częściej!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie jest źle, nie jest źle... jakoś to w sumie wygląda, a Długa to jedna z moich ulubionych ulic, bo brukowanych ulic u nas w mieście niewiele (nie to co we Wrocku dla naprzykładu).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe że mało który "odbudowany" budynek przypomina pierwowzór. Zdjęć nie mieli czy co? Ciekawe, że pomimo zmian nadal zbudowano je zgodnie ze stylem. Teraz by to nie wyszło, a już na pewno nie bez szklanych dobudówek.

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie to wcale nie jest źle.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń