11 lut 2011

Stare i Nowe Miasto baj najt 1972-2011

Dziś przewaga punktowa Nowego nad Starym Miastem 2:1, z czego się cieszę, bo choć niespełna siedemdziesięcioletnią Starówkę lubię, to chętniej spaceruję po niespełna siedemdziesięcioletnim Nowym Mieście. I na piwo na Nowe Miasto jakoś wolę a nie na Stare.



Bajnajtowe Podwale i mury staromiejskie.




Rynek Nowego Miasta, na którym w dniu wykonywania zdjęć było sakramencko zimno. Poza nim też. Plus dla "dziś" za wychrzanienie samochodów.




A to już kościół Nawiedzenia NMP - i szybko do domu na rozgrzewającą herbatkę (albo co innego).


Autorem zdjęć z 1972 roku jest K. Jarochowski i ukazały się one w "Stolicy". Nowe fotografie wykonałem w styczniu 2011.

6 komentarze:

  1. I autobusów. Rynek Nowego Miasta był pętlą dla linii 125 z Mokotowa.

    OdpowiedzUsuń
  2. W jednym miejscu wywalili, w innym pozwolili, jak to zwykle bywa.
    Btw, jeszcze mgliście pamiętam, jak na Placu Zamkowym była pętla autobusowa, którą zlikwidowali jak Zamek został oddany 'do użytku'.

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłem ostatnio na Starym i Nowym Mieście. Rynek Nowego miasta obfitował w kilka samochodów, w tym i VW. Ale to tak na marginesie.

    A ja lubię chodzić na piwko i tu i tam... czyli na Stare i Nowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za różnica czy w VW czy w cokolwiek innego?

    OdpowiedzUsuń
  5. No jak to? Nie wiesz? [foch]

    OdpowiedzUsuń