5 lut 2011

Ogród Saski 1986-2011 vol.I

W Ogrodzie Saskim ostatnimi czasy bywam częściej niż w dzieciństwie - znaczy się, częściej to miejsce traktuję jako park a nie jako zazielenione przejście między Traktem Królewskim i Marszałkowską. Kiedyś nie przepadałem za nim właśnie dlatego, że nie jest tak odizolowany od cywilizacji jak np. Ujazdowski czy Łazienki. I nadal uważam, że powinien mieć ogrodzenie. Nie zasieki, nie kraty na 3 metry, pole minowe, alarm i koncert Gawędy, ale takie ładne coś, jak miał przed wojną. Może wówczas nie byłby tak często dewastowany przez bezmózgie ameby, które w ramach ostatnich podrygów swoich szarych komórek biorą w łapy spray i obsrywają wieżę ciśnień.


Spójrzmy na Saski sprzed ćwierćwiecza (jak to brzmi...):



Pomnik Marii Konopnickiej w kształcie egipskiej piramidy jest dziełem Stanisława Kulona z 1966 roku. Nie należy może do najpiękniejszych, ale lubię go i uważam, że jest ładnie usytuowany - w przeciwieństwie do drugiego warszawskiego pomnika poetki, którego zwykli ludzie nie mogą oglądać, bo ktoś podjął wspaniałą decyzję o umiejscowieniu go na dziedzińcu Domu Chłopa.




Z tego miejsca można zafundować szwedzki stół miejscowemu drobiowi.




A to nieszczęsna, wspomniana już wieża ciśnień. Pora roku, jak widać, trochę inna, ale w 1986 też ciepło nie było.

Źródłem zdjęć autorstwa Jacka Sielskiego jest "Stolica". Nowe fotografie powstały w styczniu 2011.

10 komentarze:

  1. Tak swoją drogą to tę barierkę z 2.zestawu zdjęć warto byłoby kiedyś wymienić na nieco bardziej stylową...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecież jest stylowa - jest w stylu lat siedemdziesiątych XXw...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wieża cisnien jak widać również nie oparła się popelinie stworzonej przez niedoszłych studentów ASP cierpiących na nadmiar wolnego czasu i brak szarych komórek....

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem jak najbardziej za ogrodzeniem, bramami (zamykanymi na noc). Park Dreszera wiele zyskał po ogrodzeniu i zamykaniu na noc.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja w ogole nie zauwazylam, ze tam jest pomnik Konopnickiej??? gdzie? A mieszkam w promieniu 1 2 km od parku i bywam czesto, chociaz na ogol w formie przejscia na skróty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Bankowego idzie się bramą koło ZTM, mija się miejsce pamięci i pomnik Konopnickiej jest przy jednej z alejek po lewej stronie, w kierunku wieży ciśnień. Stoi tam od 45 lat.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie ten pomnik Konopnickiej jakoś zawsze strachem napawał, on też pasowałby do domu chłopa..
    I należę do przeciwników grodzenia Saskiego. Akurat wieży ciśnień by to nie uratowało (chyba), a ja mam jakąś awersj do wszelkich ogrodzeń, zwłaszcza od czasu gdy zaczęły się grodzić wszystkie osiedla etc. Wiem, ze można by tam wejść w określonych godzinach.. ale to już nie byłby dla mnie ten Saski.. (a tego sprzed wojny siłą rzeczy nie pamiętam, ze zdjęć tylko, więc trudno mi ocenić).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety również jestem przeciw grodzeniu całego Ogrodu. Nie w tym miejscu - jak mówisz, jest to też miejsce przelotowe, nie tylko park w stylu Łazienek. Może ogrodzić samą wieżę?

    OdpowiedzUsuń
  9. Tomku, ale czym? Polem minowym?

    OdpowiedzUsuń
  10. W Łazienkach płot działa, więc odpowiednio wysoki chroniłby też tę wieżę. Płot przy próbie sforsowania łączyłby się z ochroną / policją. To jest chyba wykonalne. Inny pomysł - farba antyspray. Ale ja się nie znam.

    OdpowiedzUsuń