17 sty 2011

Plac Bankowy w XIX wieku

Często bywam na placu Dzierż... znaczy, Bankowym. Siłą rzeczy, raz na jakiś czas pojawiać się tu będą zdjęcia z jego okolic. Dziś fotografie sprzed ponad stu lat. Się pozmieniało.


Budynek między Przechodnią a Żabią w drugiej połowie XIX w. był widoczny od strony placu. W 2011 trzeba uwierzyć na słowo, gdyż od pewnego czasu przysłania go szmata, imitująca elewację, a będąca - jak widać po lewej - pretekstem do wieszania reklam. Syfiarstwo górą.

Aha, górny obrazek jest zeskanowany tak, jak jest, ale łączenie stron w książce uniemożliwiło normalne przetworzenie pionów i poziomów. Wybaczcie zatem.




To się ładnie nazywa Pałac Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu (uff...). Sfotografowany w drugiej połówce dziewiętnastego stulecia oraz w 2011.




To też pałac ów. Na wyższej fotografii widać ulicę Rymarską i zabudowę placu od strony wschodniej, dziś nieistniejącą. Starsze zdjęcie pochodzi z siódmej dekady XIX wieku. Nowe - z 1 stycznia 2011.

Archiwalia opublikowano w książce "Warszawa na fotografiach z XIX wieku" (patrz: źródła).

5 komentarze:

  1. ................aaczamy!
    ...............a..............
    ..............a...............
    .............a................
    .Wybaa...................

    OdpowiedzUsuń
  2. z placem tym jest problem urbanistyczny. przed wojną trójkątny kształt nie służył właściwej ekspozycji corazziańskiego zespołu. teraz niby kształt dla ekspozycji lepszy, ale... no właśnie. jakoś ogarnia mię wrażenie, że to jedno z bardziej chaotycznych miejsc Śródmieścia. nie tylko parking i coś jak pętla autobusowa służą temu odczuciu. również Julian S. także - ja wiem? - brak drugiej, i co ważne trzeciej, północnej strony... weźmy taki plac Teatralny - też pełni zaszczytną funkcję parkingu, ale chaosu akurat mu brak.
    zresztą, dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do tej szmaty na Hotelu Saskim to zauważyłem, ze pojawia się dość regularnie co rok - dwa lata. I zawsze jest na niej wzmianka o sponsorze wspierającym remont i modernizację. Ten hotel już powinien być nowocześniejszy niż niejeden Hyatt czy Mercure. A jeśli chodzi o plac Teatralny to jest tam bajzel jak 150... Gmach Opery, obok późnogomułkowskie maszkary i bezpłciowa makieta Pałacu Jabłonowskich. A wrażenie mniej chaotycznego sprawiać może dlatego, że jest to miejsce puste.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe zdjęcia, aż musiałem spojrzeć na starą mapę :) Trzecie pokazuje widok na północ, plac mocno się zwęża i jako mała uliczka dochodzi do prostopadłego Leszna. Nie ma przejazdu na wprost, jest za to plątanina uliczek i gęsta zabudowa. Duży kontrast w porównaniu z dniem dzisiejszym, gdzie wzdłuż nowej Andersa mamy sporo wolnej przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń