
W tym mniej więcej miejscu stała kiedyś kamienica nr 11. Na fotografii z 1946 roku widać jej wypalone ruiny. Na zdjęciu z 2011 r. nie widać nic...
Sąsiadujący z nią budynek nr 13 (daty zdjęć jak wyżej) spotkał dokładnie taki sam los. Obecnie stoi tam zupełnie inny budynek, przynajmniej szczęśliwie odnowiony.
Przy Młynarskiej 15 musiałbym się powtarzać z informacjami, więc powiem tylko: jak wyżej.
Tu natomiast, przy Młynarskiej 21, już się nie powtórzę. W miejscu oryginalnej lokalizacji domu, którego smętne resztki widać na wyższej w parze fotce, biegnie poszerzona Górczewska. A więc i tak nic nie mogłoby tam stanąć.Przepraszam za dołujący odcinek, ale tak jakoś wyszło...
Archiwalne fotografie Młynarskiej pochodzą z "Atlasu dawnej architektury ulic i placów Warszawy" (vide: źródła).




W tym wypadku od samych wypalonych domów ważniejsze jest niestety to, że ich mieszkańcy zostali wybici praktycznie do nogi...
OdpowiedzUsuńMimo zniszczenia niemalże wszystkiego, co tam było, w moim odczuciu i tak zachowała przedwojenny - wolski, miejski klimat, czego nie można powiedzieć np. o Towarowej.
OdpowiedzUsuń