

Zofia Wolska, z męża Zofia Wolska-Łodziana, aktualnie słynie raczej jako twórczyni rzeźb pobożnych i patriotycznych, ale w przypływie popularności popełniła była dwa pomniki, których już próżno szukać w Warszawie. Na tym zdjęciu z lat 70-tych XX w. widać jeden z nich - to Julian Marchlewski. Drugim pomnikiem artystki był Marceli Nowotko (oba usytuowane przy ulicach imienia tychże). Pomniki usunięto po 1989 i ślad nawet nie został.


Odsłonięty na początku lat 80-tych XXw. (i z tego okresu pochodzi zdjęcie) pomnik Francesco Nullo przy Frascati. Wyrzeźbił go Włoch, Gianni Reduzzi, a sam pomnik jest darem od rodzinnego miasta Nullo, Bergamo.


Pieta a la PRL czyli Pomnik Partyzanta przy Smolnej. Autorem jest Wacław Kowalik, pomnik stanął tu w 1962. Ciekawostka: do budowy cokołu użyto granitu z Mauzoleum Hindenburga, tego samego, z którego budowano gmach KC. Pomnik stoi, jak stał, tylko krasnoludki wytarły z cokołu napis: "Partyzantom - bojownikom o Polskę Ludową". Zdjęcie górne: lata 70/80 XXw., dolne z 2010 r.


Ech. W zasadzie to wstyd pisać, kto jest autorem tego żołnierza, który połknął kij, bo dzieło szkaradne a twórca wybitny. Ale cóż, widać każdy ma prawo mieć słaby dzień. Pomnik Żołnierza I Armii WP, ustawiony przy ulicy Nowotki (ob. Andersa) w 1963 roku, jest ostatnim dziełem Xawerego Dunikowskiego. Być może wyjaśnieniem, czemu rzeźba nie jest do końca udana, jest fakt, iż Dunikowski był już poważnie chory i nie nadzorował sam prac nad pomnikiem. Zdjęcie oryginalne pochodzi z przełomu lat 70/80 XXw. a nowe - z 2010.
Zdjęcia archiwalne oryginalnie znalazły się w magazynie "Stolica" (Marchlewski) i w albumie "Od wyzwolenia do dni naszych" (vide: źródła).