Jeśli osobiście chciałbyś, by Święta były już minięte, ale oficjalnie zmuszasz się do życzenia czegoś z okazji tychże, to nie dziwię się, że ich nie lubisz :)
Tak jak co do okresu przedświątecznego, jesteśmy częstokroć zmuszeni patrzeć/słuchać/wąchać tego, czego nie chcemy (można powiedzieć, że jesteśmy gwałceni przez oczy, uszy i nosy), tak przebieg samych Świąt w większym stopniu zależy od nas samych.
Czego i Tobie i sobie i wszystkim to czytającym życzę :)
Jeśli osobiście chciałbyś, by Święta były już minięte, ale oficjalnie zmuszasz się do życzenia czegoś z okazji tychże, to nie dziwię się, że ich nie lubisz :)
OdpowiedzUsuńoficjalnie i od siebie: spokojnych Świąt :)
OdpowiedzUsuńpzdr
@H_Piotr: zdajesz sobie sprawę, że do idei Świąt samych w sobie nic nie mam. Gorzej z wykonawstwem.
OdpowiedzUsuń@Dominik: wzajemnie!
Tak jak co do okresu przedświątecznego, jesteśmy częstokroć zmuszeni patrzeć/słuchać/wąchać tego, czego nie chcemy (można powiedzieć, że jesteśmy gwałceni przez oczy, uszy i nosy), tak przebieg samych Świąt w większym stopniu zależy od nas samych.
OdpowiedzUsuńCzego i Tobie i sobie i wszystkim to czytającym życzę :)
Heh, skojarzyło mi się to:
OdpowiedzUsuńhttp://asset.soup.io/asset/1374/0911_67ca.jpeg
;)
A ja Ci życzę wszystkiego dobrego i oficjalnie, i od siebie. :-)
Jak tradyszyn, to tradyszyn - na co dzień i od święta - najlepszego :D
OdpowiedzUsuń