Dawno nie było żadnego plątania się między blokami i takimi tam. No to się poplączmy, najlepiej w trzech różnych dzielnicach:


Sfotografowane na papierze toaletowym w
1987 roku bloki przy Białostockiej nie zmieniły się wiele, poza oczywiście obowiązkowym ociepleniem i pomalowaniem (zdj.
2010). Na szczęście, barwy bloków są w miarę do siebie pasujące - miały szczęście, bo na niektórych osiedlach administracja zaszalała, tworząc powiększoną wersję sałatki warzywnej.


A to Sady Żoliborskie, cyknięte gdzieś przed
1970 rokiem oraz jesienią
2010. Na nowym zdjęciu zwraca uwagę dostawiona po prawej stronie mała architektura, bardzo ładna i efektowna.


A to już nie tylko między blokami, ale i między resztkami kamienic. Plac między Towarową a Wolską (po prawej widać słynną kamienicę z mleczną ścianą, obecnie chyba czekającą na rozbiórkę/rozsypkę). Zdjęcia pochodzą odpowiednio z lat
1982 i
2010.
Fotografie archiwalne pochodzą ze "Stolicy" (Wola) "Przewodnik warszawski" (Praga) i "Warszawa 1945-1970" (vide: źródła).
Lubię bar Sady.
OdpowiedzUsuńNie byłem w nim nigdy. Z pobliskich okolic stołuję się w WIML-u na Krasińskiego. Duże porcje, niskie ceny, dobre żarcie, miła obsługa, luksus.
OdpowiedzUsuńTen placyk przy Towarowej to jakiś dramat. I to od lat, jak widać.
OdpowiedzUsuńAd. zestaw foto nr 3: Szkoda tych starych kamienic. Nie ma ich za dużo, a ubywa ich coraz więcej, bo nikogo nie interesują, poza garstką szalonych fotopstrykaczy:)
OdpowiedzUsuń@Kasia - to zdjęcie pochodzi z fotoreportażu "Stolicy" o niezagospodarowanych placach. Jak widać, nic się nie zmieniło.
OdpowiedzUsuń@Slavkosnip - przecież nie opłaca się reanimować wstrętnego rzęcha, skoro można tam walnąć elegancki apartamentowiec z bankiem i apteką na parterze.
mieszkam w okolicy na ulicy, gdzie w promieniu 500 m są 3 apteki i 6 banków. Nie mam za to gdzie kupić biletu autobusowego ani bułek na sniadanie. Za to do 22 pod domem mam aptekę.
OdpowiedzUsuńMiędzy blokami jest zawsze interesująco.
OdpowiedzUsuńDzięki za info o Stolicy. Nadam Edowi , to mi kupi. Dobrego weekendu.
Założyłam sobie konto w google, ale jako anonim komentarz szybciej się dodaje
OdpowiedzUsuń