
Plac Teatralny. Piękny budynek na rogu Senatorskiej i Bielańskiej nie został odbudowany po wojnie. Jego miejsce zajął widoczny na niższej fotografii pawilon. Może i sam w sobie nie taki zły (szczególnie w wersji z lat sześćdziesiątych, zanim go bez sensu zaklajstrowano), ale starej kamienicy szkoda, oj szkoda. W tle ruiny Banku Polskiego na Bielańskiej.
Zniszczony okrutnie Pałac Jabłonowskich także nie został odbudowany. Na jego miejscu przez cały okres PRL i trochę po mieścił się skwer z pomnikiem Nike. Dopiero pod koniec lat 90 XXw. odtworzono fasadę pałacu, jednak wnętrza są nowoczesno-bankowo-biurowe.
Plac Trzech Krzyży w stronę południową. Zniszczony kościół Św. Aleksandra z ciekawym punktem usługowym od frontu.
A to ten sam plac i ten sam kościół w stronę północną. Już to pisałem, ale napiszę jeszcze raz: wolałem kościół w odsłonie tuż przed wojną, z dodatkowymi ozdobami i wieżami.Fotografie archiwalne pochodzą z książki "Warszawa w latach 1944-49. Odbudowa." (vide: źródła). Nowe zdjęcia wykonałem w 2010.




tia, pedicure en manicure najbardziej potrzebny wsrod tych ruin. Zawody ręczne zawsze sobie radę dadzą.
OdpowiedzUsuńRównież zauważyłam to co Kasia, ale w innym kontekście. Tandetne płachty mają u nas długa tradycję....
OdpowiedzUsuńA ja taam wolę wersję aignerowską. Zaś kamienica Mikulskiego na pl. Teatralnym jest wg mnie do natychmiastowego odbudowani, aby zamknęła plac, który teraz się tam optycznie rozjeżdża.
OdpowiedzUsuń