27 lis 2010

Nocnik

Nocnik, jak już mądrzy ludzie (ja) zauważyli, jest przeciwieństwem dziennika. Ponieważ jakoś ostatnio częściej mam wolne, gdy jest ciemno, niż gdy jest jasno, to jakoś tak się składa, że tych zdjęć bajnajtowych jest odpowiednio większa ilość, ograniczana jedynie ilością materiału archiwalnego. Zapraszam.



Fotografia ulicy Brzozowej powstała, jak widać, zimą, ale stwierdziłem, że porównawczą zrobię, zanim śnieg wszystko zasłoni. Oryginał cyknięto gdzieś przed 1970, nówka sztuka z 2010 jest.




Widok z okolic Nowego Zjazdu na plac Zamkowy - także gdzieś przed 1970 rokiem i w 2010.



I, jak zwykle, największy hardcore na koniec: pokazywany już na kilku dziennych zdjęciach pawilon przy Przeskok. Zdjęcie czarno-białe pochodzi z 1965. Nowe, z 2010, zrobiłem pod nieco innym kątem, bo inaczej zasłoniłyby mi go drzewa. Jak widać, pawilon aktualnie nie jest oświetlony, ale to chyba żadna strata, biorąc pod uwagę jego obecny stan... szkoda.


Archiwalne fotografie pochodzą z albumu "Warszawa 1945-1970" oraz z książki "Plan Generalny Warszawy" (vide: źródła).

3 komentarze:

  1. Skarpa na której stałeś na drugim zdjęciu z drugiej pary. Za plecami miałeś kominy wentylacyjne od dziwnego opuszczonego lokalu, widocznego dopiero po zejściu ze skarpy na poziom -1. Dziwna budowla, ciekawe co tam było wcześniej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze i ostatnie historyczne to klasa sama w sobie. Cóś pięknego panie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zdjęcia b&w, zwłaszcza zimowe i nocne, kojarza się z dzieciństwem, więc i pewnym nieistniejącym juz klimatem, za którym się tęskni bezwiednie - nawet, jeśli nie ma za czym;)
    ale podoba mi sie też ujęcie drugie, kolorowe, zwłaszcza ulicy Brzozowej.

    OdpowiedzUsuń