5 paź 2010

Warszawskie place 1961-2010

W 1961 tygodnik "Stolica" zamieścił fotografie kilku warszawskich placów w fotoreportażu "Miejsca pamiętnych walk". Naturalnie, w obecnych czasach nie wszystkie z tych walk wydadzą się ideologicznie słuszne, ale same fotografie warto przypomnieć, bo przez blisko pięćdziesiąt lat sporo się zmieniło.



Plac Bankowy - co się nie zmieniło: Bank Polski/Galeria Porczyńskich, nie zmienił się też prawie pomnik na cokole w tle... no dobra, bez żartów. Cytuję: "Plac Bankowy, noszący dziś imię Feliksa Dzierżyńskiego, był jednym z tradycyjnych miejsc manifestacji politycznych ludu warszawskiego". Ostatnio lud wolał manifestować w innych rejonach.

Chciałbym także zauważyć, iż to na zdjęciu "wczoraj" pomnik zasłonięty jest nieco przez drzewo a na "dziś" nie jest. Zastanawiałem się nawet czy nie przytargać fikusa z klatki schodowej i nie postawić w tle, żeby było bardziej, jak za dawnych czasów, ale miałem ręce zajęte "Stolicą".




Plac Grzybowski z widocznymi jeszcze reliktami ulicy Bagno, dziś w trakcie remontu (plac, znaczy, bo reliktów już nie ma). Cytat ze "Stolicy": "Plac Grzybowski widział wiele manifestacji i wiele walk ludu Warszawy. 12 listopada 1904 roku sztandar na 100.000-nej manifestacji niósł tu Stefan Okrzeja. W starciu zginęło wówczas kilkadziesiąt osób".




A to widok na plac Teatralny a właściwie widok na miejsce, z którego był widok. Bo czego nie zasłoniła zieleń (mogłem wprawdzie poczekać aż nadejdzie zima, ale nie byłem odpowiednio ubrany), dobiła tablica reklamowa. Cytat z pisma: "Na pl. Teatralnym odbywały się zawsze wiece 1-majowe. Stąd wyruszały pochody na miasto. Tu także miała miejsce masakra manifestantów 1 listopada 1905 roku, w dniu ogłoszenia carskiej konstytucji".


Zdjęcia dla "Stolicy" wykonał w 1961 Zbyszko Siemaszko. Nowe fotografie pochodzą z 2010.

10 komentarze:

  1. Zapomniałem, że na Placu Bankowym jest pomnik :D
    Ale to dlatego, że ja idę z metra gdzieś, skądś do metra i tak w kółko i nie zahaczam o pomniczek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię te stare zdjęcia Pana Siemaszko - głównie za nostalgiczny ryt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ktoś ma hopla na punkcie drzewek;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne porównawcze fotki. Jestem pełna podziwu dla Ciebie.
    hanula1950

    OdpowiedzUsuń
  5. @Robert - nawet więcej niż jeden. A co jeden, to lepszy.

    @I am I - Siemaszko świetne foty robił, ale na ogół mam do czynienia z równie wspaniałym Henrykiem Jurko, jeśli o "Stolicę" chodzi.

    @Anonimowy - z różnych względów od pewnego czasu muszę tłumaczyć, czemu zdjęcie zrobiłem nie pod tym samym kątem co oryginał bądź dlaczego nie poczekałem aż spadną liście.

    @Hanula - akurat te były dla mnie przyjemne do zrobienia, bo lubię ten rejon i nie musiałem nigdzie daleko jeździć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś chyba jedyną osobą jaką znam, która czeka aż spadną liście;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Varshava: ludzie tego oczekują.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, że to może być pomysł? Chodzić z fikusem po mieście? Człowiek zobaczy coś paskudnego... hop, zasłania fikusem i spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fikus nie zasłoni wszystkiego - np. reklamy wielkości domu tam, gdzie stały KDT.

    OdpowiedzUsuń