I ostatnia, na razie, porcja fotografii dziewiętnastowiecznych, zestawionych z tymi z XXI wieku. Ogólnie pojęte Śródmieście, od Starówki przez Powiśle po plac Trzech Krzyży.


Jedno ze starszych zdjęć, jakie udało mi się znaleźć, pochodzi z
1858 roku i przedstawia ulicę Miodową z kościołem Kapucynów na pierwszym planie. Nieco zmieniło się, na przykład, ogrodzenie po lewej stronie (oraz to, co za nim). Nowe zdjęcie - rok
2010.


Pałac pod Blachą i widoczny za nim fragment wiaduktu Panzera został sfotografowany w
1886 roku - nie za bardzo wiem, skąd, bo oryginalne zdjęcie jest zrobione z wyższej lokalizacji niż moje, z
2010.


A to nie jest dokładnie to samo miejsce (różnica nieznaczna, ale jednak) - nie mam możliwości technicznych, by wykonać replikę z tej samej lokalizacji (na pierwszym planie po prawej wodociągi przy zbiegu Dobrej i Karowej), ale postanowiłem przynajmniej oddać panoramę Starówki, widoczną w dali, i wszedłem na BUW. Zdjęcia pochodzą odpowiednio z II połowy XIX wieku i z 2010 r.


Plac Trzech Krzyży w stronę Alej Ujazdowskich w
1870 roku i w
2010. Po prawej stronie widoczna narożna kamienica przy Mokotowskiej, która - po przebudowie - dotrwała do naszych czasów, ostatnio zeszpecona idiotyczną nadbudówką w postaci akwarium. Mimo prostoty zdjęcia pierwszego nie da się wykonać go na nowo z tego samego miejsca, nie narażając życia i zdrowia, bo powinienem był stanąć dokładnie na środku jezdni, tyłem do jadących samochodów. Może innym razem.


A to ten sam plac z wysoka i niska w II połowie XIX wieku i w roku 2010. Ja się, oczywiście, nie znam i mam fatalny gust, ale bardziej podobała mi się wersja kościoła Św. Aleksandra z wieżami. Wolę tort niż puszkę do herbaty.
Zdjęcia Warszawy sprzed ponad stu lat pochodzą z książki "Warszawa na fotografiach z XIX wieku" (vide: źródła).
Pałac Pod Blachą - wydaje mi się, że zdjęcie z 1886 roku zostało zrobione z drugiego piętra, południowo - wschodniego narożnika Zamku Królewskiego (obecnie Sale Wystaw Czasowych).
OdpowiedzUsuńTrzecia para zdjęć - panorama Starówki uchwycona niemal idealnie.
Kościół Św. Aleksandra - wychodzi na to, że obaj mamy fatalny gust :-).
II-ga para - Moim zdaniem zdjęcie zostało zrobione z nieistniejącego już tarasu na trzecim piętrze Wieży Grodzkiej (tam, gdzie dziś półkopułka).
OdpowiedzUsuńI takie ogólne spostrzeżenie, ktore wyszło z oglądania tej pary zdjęć - Może i zabytki typu Pałac Pod Blachą są dziś w lepszym stanie, niż "wczoraj", ale wydają mi się MARTWE. Nie ma w niech w ogóle nic, po co miałbym sens tam iść. Akurat w wypadku tego pałacu tak samo było i przed IIWŚ i przed IWŚ (zawsze jakieś wojsko/biura), ale np. taki Pałac Potockich na Krakowskim - na parterze księgarnia, sklepy itp. Dziś - biura. Takich przykładów mamy niestety na pęczki.
Ostatnia para - Jestem koneserem herbaty :) Przedwojenny wygląd kościoła jest typowym przykładem tego, czego teraz mamy w Warszawie w nadmiarze - Sam w sobie nawet dobry, ale niepasujący/za duży do tego miejsca.
Przedostatnia para zdjęć - Mnie się niedawno udało być tam w sobotę rano (oczywiście nie jako cel podróży, ale po drodze) i wtedy dawało się wyjść na samiutki środek jezdni i zrobić zdjęcie.
OdpowiedzUsuńPonadto lepszy efekt porównawczy uzyskałbyś stając mniej więcej tam, gdzie ta parka - znak drogowy nie byłby głównym obiektem na zdjęciu.
Piotrze, na początku stanąłem właśnie tam, gdzie ta parka i wyszło zupełnie inne ujęcie. Jeszcze bardziej "rozjechał" mi się Nepomucen z kamienicą po prawej.
OdpowiedzUsuńA w sobotę rano wiadomo, że ruch mniejszy. Tylko nie zawsze czas jest.
Ciebie i Twoje porównania, jak zwykle podziwiam.Ja dziś obrabiam fotki z Mikołajek. Jutro powinny być w blogu. Dziś kończę jordanka.
OdpowiedzUsuńDobrego tygodnia.
hanula1950
@Hrabia Piotr - również rozważałem możliwość zrobienia zdjęcia z Wieży Grodzkiej, jednak wieża ta znajduje się (i znajdowała) niemal dokładnie w osi poprzecznej widniejącego budynku. Ponadto północna część budynku jest lekko odsunięta na wschód. Z tego co widać na zdjęciu, fotograf był trochę w lewo od osi poprzecznej, dlatego też obstawiałem obecne Sale Wystaw Czasowych. Jak było naprawdę pewnie się nie dowiemy nigdy. :-)
OdpowiedzUsuńWiecie co, nie jestem z Warszawy, więc nie mogę się włączyć do rozmowy ale śmiało stwierdzam iż te zdjęcią są zajebiste:)
OdpowiedzUsuńKażdy się może włączyć do dyskusji, niezależnie skąd jest. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń