24 paź 2010

Nowy Świat w XIX wieku

Eksploatacja dziewiętnastowiecznych fotografii Warszawy - część kolejna. Dziś ulica, która jest/ma być (niepotrzebne skreślić) wizytówką eleganckiej Warszawy. Zajmuje 40. miejsce w rankingu najdroższych ulic świata (jeśli chodzi o wynajem lokali - to info z ostatniej "Stolicy"). Przed II wojną światową pod względem architektury Nowy Świat nie był aż tak wymuskany (może nie widać tego na niżej prezentowanych zdjęciach, ale można znaleźć, również na "Wczoraj i dziś", fotografie drewnianej zabudowy i różnej, nazwijmy to, jakości domów). Po wojnie zabudowa Nowego Światu została "ujednolicona" - to co było niskie, urosło, a za wysokie zostało przycięte. Poniżej wybór zdjęć Nowego Światu sprzed ponad stu lat.






To perspektywa ulicy w kierunku Alej Jerozolimskich w latach 1864 i 2010. Na starszym zdjęciu w oczy rzuca się wspaniały i elegancki bruk, za którym zapewne tęsknią wszyscy zwolennicy Royal Route Residence i innych wynalazków.



To także nieparzysta strona ulicy w II połowie XIX wieku i obecnie, z góry i z dołu.



A to efektowny narożnik Nowego Światu i Alej Jerozolimskich, czyli kamienica Jasińskich, około 1870 roku oraz to, co stoi na jej miejscu, w roku 2010.




A to narożnik tego samego skrzyżowania po przekątnej - 1864 vs 2010. Obcy kontra Predator.


Zdjęcia archiwalne pochodzą z książki "Warszawa na fotografiach z XIX wieku" (vide: źródła).

5 komentarze:

  1. Na pierwszej parze zdjęć oba zdjęcie przedstawiają nie ten sam dom, ale dwa różne - co widać pięknie na trzeciej parze zdjęć - jak stały obok siebie wczoraj, tak stoją i dziś. Być może miało miejsce przesunięcie numeracji posesji, które Cię zmyliło (oraz fakt, że na Nowym Świecie mało co wygląda dziś tak samo, jak wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaa dzięki. Wobec tego zdjęcia na razie wywalam, żeby nie mieszały, ponieważ wiem, że w tygodniu nie będę miał czasu, by za światła dziennego docykać prawidłowy.

    A co do NŚ to nigdy nie jestem pewien, co i jak tam odbudowano.

    OdpowiedzUsuń
  3. Melduję, że blogowanie w Mikołajkach zaliczyłam. Wyjazd o 15.
    hanula1950

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko na ostatniej parze zdjęć wolę Nowy Świat wczoraj. Poza zupełną zmianą stylu, która aż tak mnie nie razi - najbardziej denerwują mnie te koszmarne reklamy na Empiku.

    OdpowiedzUsuń
  5. We Wrocławiu jeszcze trochę bruku zostało - i mam nadzieję, że zostanie, bo na pewno jest trwalszy niż asfalt czy innego rodzaju nawierzchnie.
    I miejscami piekny.

    OdpowiedzUsuń