Ósma część spaceru po Mokotowskiej będzie chyba jeszcze bardziej przygnębiająca, niż poprzednia... ale co ja poradzę. Patrzcie i płaczcie.


Bardzo elegancko prezentowała się w 1941 roku kamienica przy Mokotowskiej 31. W roku 2010 to, co stoi na jej miejscu, prezentuje się - ujmijmy to delikatnie - nieco inaczej.


Budynek przy Mokotowskiej 33 przeszedł podobną metamorfozę, jeśli chodzi o wygląd przed- i powojenny. Fotografie pochodzą z lat 1941 i 2010.


Ładny był róg Koszykowej i Mokotowskiej pod numerem 35, prawda (fot.1941). No to teraz jest inny (fot. 2010).


Przynajmniej w przypadku kamienicy pod numerem 40 nie ma co narzekać, że została nieciekawie odbudowana (zdjęcia 1941 i 2010).
Wszystkie archiwalia pochodzą, jak poprzednio, z "Atlasu dawnej architektury ulic i placów Warszawy" (vide: źródła).
Nie jest najgorzej. Minusem jest brak lokali usługowych na parterach, ale jak widać, przed wojną też było z tym krucho.
OdpowiedzUsuńJest dobrze. Udanej niedzieli. Ja dziś idę do Zamku na wystawę związaną z historią radia.
OdpowiedzUsuńhanula1950
Oczywiscie, że dawniejsza wersja jest lepsza, ale zgodze się z Hrabią Piotrem, że nie jest jeszcze najgorzej, nie ma takiego chaosu jak gdzie indziej.
OdpowiedzUsuńnajgorzej nie znoszę tych krat w oknach......Na trzecim pietrze?????
OdpowiedzUsuńNo co, naoglądali się "Pajęczarek"...
OdpowiedzUsuń