12 paź 2010

Idziemy do Smyka!



To hasło wywoływało u mnie zawsze z jednej strony wielki niepokój, bo do dziś nienawidzę kupowania i przymierzania ubrań, z drugiej jednak obcowanie z CDT "Smyk" dawało możliwość pobuszowania po wielkim świecie ruchomych schodów, stoisk z zabawkami, artykułami papierniczymi itp. No, z tymi ruchomymi schodami różnie bywało - przeważnie były nieczynne i schodziło się boczną klatką schodową, której stopnie błyszczały od miki.


Dziś kilka ujęć "Smyka" z okresu budowy i sprzed oklejenia szmatami reklamowymi.




"Smyk" powstał w latach 1948-51 i z tego okresu pochodzą archiwalne zdjęcia w dwóch pierwszych parach. Tu widok z boku - poprawiony, po sugestiach odnośnie strony, z której zrobiłem zdjęcie, za które serdecznie dziękuję.



Propagandzie odbudowy towarzyszyła obecność ówczesnych celebrytów. Celebryta Władysław Broniewski zapewne zupełnie spontanicznie przechadzał się nieopodal placu budowy. Dziś to samo miejsce wygląda tak, jak widać na fotografii z 2010 roku, minus Broniewski (nieobecny usprawiedliwiony).




A tak "Smyk" wyglądał już po zbudowaniu. Poniższa wersja, z 2010, jest nieco oblepiona jakimś ścierwem, ale i tak w niewielkim stopniu, porównawszy do tego, co było całkiem niedawno.




A to widok spod "Smyka" - perspektywa Kruczej po przecięciu z Alejami Jerozolimskimi. Moja droga do szkoły podstawowej.


Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Warszawa 1945-1970" (vide: źródła).

9 komentarze:

  1. Też zawsze w dzieciństwie lubiłem Smyka.

    Pierwsza para zdjęć:
    1. Kwestia techniczna. Twoje dzisiejsze zdjęcie pokazuje Smyka dokładnie z drugiej strony, niż wczorajsze. Na wczorajszym fotograf stał na rogu Alej Jerozolimskich i Brackiej.
    2. Widać przecięcie sieci trakcyjnej tramwajów (Al. Jerozolimskie) i trolley-busów (Bracka)
    3. W tle (nad końskim łbem) widać ciekawostkę - domko-dworek na rogu Brackiej i Widoku, który przetrwał wojnę, a w miejscuktórego teraz jest jezdnia "Nowokruczej".
    4. Taka nasuwa się myśl - w 1948, trzy lata po wojnie, w bardzo biednym państwie, przy ocno ograniczonych środkach budowy (co widać na zdjęciu) budowano TAKIE budowle!

    Para zdjęć nr 3. i nr 2. - Rozumiem, że nie mogłeś się wspiąć jak człowiek-pająk na sasiedni budynek, ale przekrzywić aparat, by lepiej oddać nastrój, to mogłeś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chodziłeś do 211?

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjecie numer 1 przed i po raczej nie jest z dobrej perspektywy zauważ że budynek na lewo na zdjęciu teraźniejszym już stał w czasie budowy smyka.. dlatego zdjęcie powojenne jest bardziej z aktualnie budowanego Wolfa na Brackiej.

    Jeżeli się mylę to przepraszam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ajajaja nie przeczytałem posta Hrabiego Piotra.. przepraszam za zamieszanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za sugestie odnośnie 1. zdjęcia. Poprawię, gdy tylko znajdę się tam za dnia.

    Nie, nie mogłem przekrzywić aparatu do zdjęcia 2 i 3, bo wyszłoby idiotycznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie, a gdzie jest Broniewski (bez liści!)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czego by nie mówić to słowo "celebryta" nawet w formie ironii nie pasuje mi do żadnych czasów poza naszymi. Niestety. A Broniewski, może i kontrowersyjny (?) ale nawet dziś pewnie nie byłby celebrytą, bo naprawdę coś TWORZYŁ, a jego działalność nie ograniczała się do pokazywania w mediach.
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. W pierwszej wersji był to CDT - Centralny Dom Towarowy, popularnie zwany cedeciakiem. To był taki dawniejszy hipermarket. Smykiem został o wiele lat później. Nie powiem kiedy bo nie pamiętam :).

    OdpowiedzUsuń