23 wrz 2010

Ulica Brzozowa 1982-2010 1/2

Zdjęcia update'owałem na Picassie. Ale tylko te.
====================================================
Może zacznę od tego, że Brzozowa (ulica, nie mylić z wodą) nigdy nie była moją ulubioną uliczką staromiejską. Wręcz celowo ją omijałem, ponieważ nie było przy niej sklepów, kafejek i innych obiektów, dzięki którym ulica żyje. No, ale taki widać jej charakter. Na dobrą sprawę Brzozową zacząłem odwiedzać dopiero wtedy, gdy były mi potrzebne zdjęcia do "Wczoraj i dziś". Zdania o ulicy nie zmieniam, ale zacząłem dostrzegać w niej nieco więcej detali niż dotychczas. Poniżej rozbity przeze mnie na dwie części fotoreportaż, poświęcony tej właśnie ulicy. Jak zmieniła się Brzozowa przez 28 lat? I czy w ogóle się zmieniła? No właśnie.



Nieparzysta strona Brzozowej od wylotu Celnej. Niby wzrok mam niezły, ale wydaje mi się, że przez te niespełna trzydzieści lat samochody strasznie urosły.






Te kamienie to - zdaje się - relikty naturalnego tworzywa, które tu sobie leżało i na nim zbudowano domy.





A to Brzozowa 22 - dawny spichlerz, tu uchwycony z poziomu ulicy Mostowej. Chyba jedno z niewielu zdjęć, na których "wczoraj" jest bardziej zarośnięte drzewami niż "dziś".



Brzozowa w obiektywie Henryka Jurko pojawiła się w 1982 w nieocenionej "Stolicy". Nowe zdjęcia powstały latem 2010.

4 komentarze:

  1. A ja właśnie Brzozową lubię za to, że jak na Starówkę, to jest tam całkiem luźno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, tak jak kiedyś nie lubiłem całej Starówki (teraz zostało mi już tylko nielubienie ciągu Pl. Zamkowy - Świętojańska - Rynek Starego Miasta - Nowomiejska - Freta), tak zawsze moją ulubiona ulicą była i jest właśnie Brzozowa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem szczerze że jak by nie patrzeć to niezależnie od ulicy Starówka to super miejsce na weekendowe spacery.

    OdpowiedzUsuń